Reklama

Polskim kinom bliżej do Europy

O 1 pkt proc. wzrósł w 2006 r. udział CCI w rynku multipleksów. Multikino trochę straciło, bo nie otwierało nowych kin

Publikacja: 11.01.2007 06:28

Rok 2006 był dobry dla krajowych operatorów kin. Z danych przedstawionych wczoraj przez największego z nich, notowaną od grudnia na giełdzie spółkę Cinema City International, wynika również, że nietypowy był grudzień. Wówczas, szczególnie w drugiej połowie miesiąca, w kinach w Polsce z reguły nie jest zbyt tłoczno.

Grudniowy boom

Tym razem, przynajmniej w opinii CCI, grudzień był dla operatorów wyjątkowo owocny. Kina należące do tej firmy w Polsce sprzedały 801 tys. biletów, o 29 proc. więcej niż w grudniu 2005 r. (wtedy było to 610 tys.).

W przekazanej dziennikarzom informacji prasowej zarząd CCI zastrzegł, że do tej pory nigdy nie publikował sprzedaży w ujęciu miesięcznym. "Grudniowe wyniki oceniamy na tyle pozytywnie, że są one naszym zdaniem bardzo ważnym sygnałem, świadczącym o kontynuacji dynamicznego rozwoju polskiego rynku kinowego" - czytamy w informacji wypowiedź Moshe Greidingera, prezesa CCI. Według niego w grudniu pod względem częstotliwości chodzenia do kin Polska zbliżyła się do krajów Europy Zachodniej.

W całym ubiegłym roku kina CCI sprzedało blisko 10 mln miejscówek, o 43 proc. więcej niż w 2005 r.

Reklama
Reklama

Porównać jabłka do jabłek

Należy jednak pamiętać, że CCI stopniowo otwiera coraz więcej multipleksów. Od końca 2004 r. do chwili publicznej oferty zimą ubiegłego roku spółka uruchomiła 7 nowych obiektów. Dlatego dane, które prezentuje firma, należy czytać mając na względzie, że nie można ich bezpośrednio porównywać.

Rok dobry dla wszystkich

Mimo że menedżerowie CCI są przekonani, iż dobrze wiedzie się całej branży kinowej w kraju, to nie podali, jak szybko rósł cały rynek i jaki CCI miało w nim udział. - Jestem przekonany, że ostatni rok był dobry dla wszystkich operatorów kinowych, a my umocniliśmy naszą pozycję rynkową. Jednak, jeśli chodzi o dokładny udział Cinema City w rynku, musimy poczekać na oficjalne dane podsumowujące sprzedaż biletów - zapewnił M. Greidinger.

Bez przejęć trudno

utrzymać pozycję

Reklama
Reklama

To, jak zmienił się rynek w 2006 r., można natomiast wyczytać z danych, które udostępniło nam Multikino.

Maciej Bagiński, wiceprezes Multikina, największego konkurenta Cinema City w kraju, należącego do koncernu ITI, potwierdza, że grudzień był dobry. - Ale nie nadzwyczajny - mówi. Filmy w Multikinie obejrzało w ubiegłym miesiącu 352 tys. widzów, o ponad 10 proc. więcej niż w grudniu 2005 r. W przypadku tej firmy są to dane porównywalne, bo spółka nie otworzyła w 2006 r. żadnego nowego obiektu. Inaczej będzie w tym roku. Jak już informowaliśmy, inwestycje Multikina w nowe kina mają sięgnąć w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy 120 mln zł, a na otwarcie czeka obiekt w Złotych Tarasach w centrum Warszawy.

Według M. Bagińskiego, to, że firma nie uruchomiła w 2006 r. żadnego nowego multipleksu, spowodowało, że jej udział w rynku kin o wielu ekranach nieznacznie spadł. - W 2005 r. wynosił 21,9 proc., w ubiegłym 21,1 proc. - powiedział, opierając się na informacji systemu rejestrującego dane o sprzedaży branży. W 2005 r. do Multikina przyszło 3,79 mln widzów, w ubiegłym - 5,13 mln osób, czyli o ponad 35 proc. więcej.

CCI po inwestycjach

ma o 1 pkt proc. więcej

Dane Multikina wskazują, że wszystkie krajowe multipleksy sprzedały w 2006 r. 24,13 mln biletów, podczas gdy w 2005 r. - 17,3 mln sztuk. Wynika z tego, że w ubiegłym roku CCI zwiększyło swój udział w tak rozumianym rynku o niecały 1 pkt proc.: z 40,46 proc. w 2005 r. do 41,44 proc. w 2006 r.

Reklama
Reklama

Według M. Bagińskiego, kina o wielu ekranach skupiają 75 proc. całego rynku kinowego w kraju. W sumie więc w 2006 r. wszystkie kina mogły sprzedać 32,17 mln biletów.

Popularniejsze

seanse kinowe

Dane Multikina i Cinema City wskazują, że w stosunkowo krótkim czasie Polacy zaczęli częściej chodzić do kina. Jeszcze niedawno na jednego mieszkańca naszego kraju przypadało statystycznie

0,6 biletu rocznie. W 2006 r. wskaźnik ten skoczył do 0,84. Operatorzy zapowiadają,

Reklama
Reklama

że 2007 r. też będzie dobry.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama