Reklama

MOCNE ODREAGOWANIE

Publikacja: 12.01.2007 08:25

Wynik sesji w dużej mierze rozstrzygnął się jeszcze przed otwarciem, a kluczowy w ocenie kondycji rynku miał się okazać styl wzrostu - m.in. wartość obrotów, a nie jego skala w odniesieniu do środowego zamknięcia. O pozytywnych nastrojach zadecydowała garstka wiadomości zza oceanu. Krótko przypominając - wzrostowa sesja w USA wraz z pozytywnymi pierwszymi wynikami spółek, wyraźne odreagowanie cen miedzi oraz poprawa nastrojów na rynkach wschodzących. Wszystko to musiało w czwartek znaleźć odzwierciedlenie także na indeksach naszego regionu.

Jeśli natomiast oceniać styl tego ruchu, to optymizm nie jest już tak oczywisty jak sam wynik sesji. Po stronie plusów należy dopisać niewielką podaż po relatywnie (w odniesieniu do rynków regionu) wysokim otwarciu. Drugim plusem są obroty, które na całej sesji ponownie przekroczyły 1 mld zł, a które w większości wygene-

rowane zostały we wzrostowej

fazie sesji. Podczas osuwania

nie było żadnej większej podaży i trzygodzinny spadek od południa bardziej wynikał z braku aktywności największych inwestorów niż z zasypania rynku akcjami.

Reklama
Reklama

Po stronie minusów w ocenie

tej sesji niewątpliwie wpisać trzeba "koszykowe" wyciąganie indeksu w końcówce sesji oraz zniwelowanie całych środowych wzrostów cen miedzi jeszcze w czasie notowań na GPW, czego rodzimi inwestorzy nie uwzględnili w wycenie KGHM. Sytuacja na rynku surowców jest jednak tak dynamiczna, że powoli zaciera się granica między ignorowaniem a naśladowaniem. W tym miejscu po stronie negatywnych czynników powinienem dopisać jeszcze zaskakującą decyzję Banku Anglii, który podniósł główną stopę procentową o 25 pb. i rozbudził obawy, że pozostałe banki centralne również będą kontynuować cykl zaostrzania polityki monetarnej, walcząc z inflacją. Jednak brak tradycyjnego już sformułowania o potrzebie "czujności" na konferencji prezesa EBC stanowi wystarczającą (a nawet bardziej znaczącą) przeciwwagę dla tych obaw.

Podsumowując, WIG20 po dobrej czwartkowej sesji powinien walczyć o wyraźniejsze pokonanie wtorkowego szczytu na poziomie 3239,2 pkt. Jeśli czwartkowe notowania zza oceanu pozwoliłyby rozprawić się z tym poziomem już w piątek, to "brak zagrożeń" ze strony USA na początku przyszłego tygodnia (Martin Luther King, Jr. Day w poniedziałek) pozwoli na nieco dłuższe odreagowanie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama