W ciągu sześciu tygodni Wiktor Marconi, prezes Polcoloritu od 1 stycznia, przedstawi radzie nadzorczej założenia nowej strategii spółki. - Zarząd pozytywnie ocenia strategię przygotowaną w 2005 roku, ale nie do końca zgadza się z wnioskami z niej wyciąganymi i jej dotychczasową realizacją - przyznał W. Marconi.

Polcolorit będzie szukać dla siebie niszy, bo obawia się rosnącej konkurencji ze strony Cersanitu i Opoczna, kontrolowanych pośrednio i bezpośrednio przez Michała Sołowowa. Teraz moce produkcyjne obu firm sięgają 50 mln mkw. płytek. Polcolorit ze spółką zależną może wyprodukować maksymalnie 6,75 mln mkw. płytek rocznie. Piechowicka spółka ma się skupić na aktywniejszym monitorowaniu rynku, m.in. pod kątem fuzji i przejęć. Zdaniem prezesa Polcoloritu, niektórzy mniejsi producenci płytek ceramicznych mogą mieć problemy z utrzymaniem się na rynku opanowanym przez tandem Cersanitu i Opoczna. - Jest się komu przyglądać, niemniej priorytetem w tej chwili jest wzrost organiczny - przyznał W. Marconi. Prezes jednak nie zdradza na razie, czy już jest po uzgodnieniach z właścicielami konkretnych spółek.

Polcolorit chce też zwiększać udział eksportu w przychodach i wchodzić na te rynki zagraniczne, gdzie Cersanit i Opoczno nie promują się mocno i nie sprzedają na razie zbyt wiele. - Interesujemy się m.in. wejściem na rynek czeski, słowacki i bułgarski - powiedział W. Marconi. Prezes zapowiada również, że kierowana przez niego spółka będzie poszukiwać możliwości współpracy z deweloperami. Chciałaby dostarczać płytki np. do budynków użyteczności publicznej, a nie mieszkań. W tym segmencie konkurencja jest bardzo silna, a ceny dyktują najwięksi producenci.

Jednym z priorytetów dla Wiktora Marconi jest promocja marki Ceramika Marconi, która - w jego opinii, ma lepsze konotacje niż Polcolorit. Giełdowy producent płytek rozważa też wprowadzenie na rynek 2-3 nowych marek, pod którymi zgrupuje dotychczas produkowane i nowe kolekcje. Zamierza też nawiązać ściślejszą współpracę z architektami wnętrz, którzy mogliby uwzględniać produkty Polcoloritu w swoich projektach. Płytki ceramiczne z Piechowic mają też być bardziej widoczne w czasopismach o tematyce budowlanej i wnętrzarskiej, co ma podnieść rozpoznawalność marki.