Reklama

Resort skarbu ma dość Ernsta Jansena

Publikacja: 13.01.2007 06:51

Ministerstwo skarbu wystąpiło do holenderskiego Eureko (ok. 33 proc. akcji PZU) o odwołanie z rady nadzorczej towarzystwa jej wiceprzewodniczącego, Ernsta Jansena (jednocześnie wiceprezesa Eureko). Resortowi nie podoba się to, że w listopadzie ubiegłego roku Jansen zgodził się na wybór na audytora PZU firmy PricewaterhouseCoopers, która stale doradza Eureko w sporze z Polską przed Trybunałem Arbitrażowym.

- W ocenie MSP Ernst Jansen nie odróżnia interesów Eureko od interesów PZU, które powinien chronić, zasiadając w radzie nadzorczej - oświadczył resort skarbu. Ministerstwo przyznało, że zarząd PZU dostał od PwC list, w którym firma zawiadamia o swoich powiązaniach z Eureko. Ale otrzymało go dopiero 10 stycznia br., a więc już po wyborze PwC na audytora.

Tymczasem Eureko stwierdziło, że resort od ponad roku wie, że PwC jest jego doradcą i zaznaczyło, że prawie dwa lata temu zażądał od holenderskiego PwC potwierdzenia, że firma posiada odpowiednie procedury "chińskich murów" pomiędzy jej holenderskim a polskim oddziałem. PwC przedstawiło takie potwierdzenie. Eureko twierdzi, że żądania ministerstwa skarbu służą wyłącznie zaognianiu konfliktu z holenderskim holdingiem.

Wojciech Jasiński, minister skarbu, w liście do Marteena Dijkshoorna, prezesa Eureko, datowanym na 11 stycznia br. stwierdza, że Jansen "od momentu powołania Jaromira Netzla na stanowisko prezesa PZU uprzedził się do jego osoby". - Zwieńczeniem tego był zawarty w piśmie (Jansena - red.) z 15 grudnia ub. r. wniosek o odwołanie Jaromira Netzla ze stanowiska - czytamy w liście.

Ministerstwo chce nie tylko odwołania Ernsta Jansena z rady nadzorczej PZU. Wojciech Jasiński nie ma już najwyraźniej zamiaru prowadzić za jego pośrednictwem negocjacji z Holendrami. - Proszę o ograniczenie wpływu Ernsta Jansena na kształtowanie stosunków pomiędzy Skarbem Państwa oraz Eureko - napisał minister skarbu w liście do prezesa holenderskiego holdingu.

Reklama
Reklama

Eureko nie ma zamiaru odwoływać Jansena. Według statutu PZU, Holendrzy mają prawo do powołania czterech członków rady nadzorczej towarzystwa.

Akcjonariusze PZU wzajemnie zarzucają sobie podgrzewanie konfliktu. Eureko uważa, że żądania ministerstwa skarbu to narzędzie do zaostrzania sporu. Resort zaś twierdzi, że opinie Jansena, dotyczące prezesa PZU "pogarszają i tak już niedobrą atmosferę między akcjonariuszami".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama