Reklama

Sanwil uruchomił produkcję luksusowej sztucznej skóry

Dzięki uruchomieniu nieużywanej od dawna linii technologicznej możliwe będzie uwolnienie kilku milionów złotych rezerw. Taki ruch mocno wpłynie na wyniki finansowe spółki za I kwartał tego roku

Publikacja: 13.01.2007 07:02

Sanwil uruchomił, niewykorzystywaną przez ostatnie lata, linię do produkcji materiałów koagulowanych (tzw. oddychającej sztucznej skóry). Jej moce produkcyjne (około 5 mln metrów bieżących rocznie) są znaczne w porównaniu z pozostałymi trzema liniami technologicznymi, wytwarzającymi m.in. materiały poliuretanowe i na bazie polichlorku winylu (PCW). - Zdobyliśmy pierwsze zamówienia i liczymy na pozyskanie kolejnych. Dzięki temu funkcjonowanie czwartej linii stało się ekonomicznie uzasadnione - mówi Jacek Rudnicki, prezes Sanwilu. Jego zdaniem, duże zlecenia spółka może otrzymać w najbliższych tygodniach. Klientami będą głównie firmy z Europy Zachodniej. Teraz są to mniejsze kontrakty.

Na razie nowa linia nie będzie wykorzystywana w pełnym zakresie. Prezes J. Rudnicki nie chce też wypowiadać się, jak jej działanie przełoży się na tegoroczne wyniki finansowe przedsiębiorstwa. - Dużo zależy od skali pozyskanych zamówień - tłumaczy. Dodaje, że zapotrzebowanie na materiały koagulowane stale rośnie.

Rezerwa nie będzie

już potrzebna

Linia do produkcji materiałów koagulowanych została zainstalowana w firmie dziewięć lat temu. Jednak po kilku latach wstrzymano jej pracę z powodu niewystarczającej liczby zleceń. Z tego m.in. względu w 200o r. Sanwil utworzył rezerwę w wysokości 13,4 mln zł na utratę wartości majątku nieproduktywnego. Część rezerwy Sanwil rozwiązał już w 2004 r. - na kwotę blisko 6,4 mln zł. Teraz zapewne zostanie rozwiązana reszta i wykazana jako przychody operacyjne w I kwartale.

Reklama
Reklama

Spółka giełdowa jest jedynym w Polsce i jednym z nielicznych w Europie producentem materiałów koagulowanych. Głównymi konkurentami przemyskiego przedsiębiorstwa są wytwórcy chińscy.

Większa oferta

Wyroby z koagulatu to tzw. tkaniny oddychające. Mają identyczną strukturę wewnętrzną jak skóra naturalna. W porównaniu z innymi materiałami imitującymi skórę są to produkty luksusowe. Wykorzystuje się je m.in. w branżach: obuwniczej, meblarskiej i kaletniczej.

Sanwil ostatnio wprowadził również nową kolekcję produktów ekologicznych zgodnych z rygorystycznymi normami europejskimi. Są wykorzystywane przede wszystkim do wytwarzania podkładów higienicznych czy tapicerki medycznej.

Eksport stale

zyskuje na znaczeniu

Reklama
Reklama

Prezes Rudnicki jest zadowolony z wyników Sanwilu osiągniętych w IV kwartale ubiegłego roku. - Spółka zmierza w dobrym kierunku - komentuje. Nie chce jednak podać żadnych danych. Przez dziewięć pierwszych miesięcy 2006 r. Sanwil uzyskał 32,5 mln zł przychodów oraz 1,06 mln zł zysku netto.

Mniej więcej połowa obrotów pochodzi ze sprzedaży za granicą (w 2005 r. było to około 40 proc.). Spółka dostarcza tam materiały najwyższej jakości, na których realizuje wyższe marże niż na krajowym handlu. W Unii Europejskiej głównymi kierunkami sprzedaży są: Irlandia, Włochy, Węgry i Czechy, natomiast na Wschodzie liczą się głównie kontrahenci pochodzący z Rosji, Białorusi i Ukrainy.

Na razie dominuje eksport na Wschód, który zapewnia około 80 proc. wpływów z zagranicy. W Kazachstanie Sanwil posiada przedstawicielstwo handlowe. Dzięki placówce spółka giełdowa stara się pozyskiwać kolejnych klientów na terenie środkowej Azji i południowej Rosji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama