Reklama

Czy Novitus skusi się i kupi Elzab?

Za kilka tygodni zmienią się przepisy o ochronie konkurencji. Wtedy wiodące spółki na rynku kas fiskalnych nie musiałyby mieć zgody prezesa UOKiK na połączenie

Publikacja: 17.01.2007 06:28

Czy Novitus, największy polski producent kas fiskalnych, może przejąć swojego największego konkurenta - Elzab? Przedstawiciele Novitusa podkreślają, że obecnie są zainteresowani przede wszystkim spółkami produkującymi oprogramowanie. Pytani wprost nie mówią jednak "stanowczo nie". Na sprzedaż jest pakiet prawie 58 proc. akcji Elzabu.

Inwestor dla producenta

kas poszukiwany od dawna

Właściciel zabrzańskiej spółki Elzab, włoski koncern MWCR, już wiosną 2006 r. poszukiwał kupca na posiadany przez siebie pakiet. Podobno trwały negocjacje z potencjalnymi nabywcami, jednak MWCR nie udzielał na ten temat żadnych informacji. We wrześniu okazało się, że włoska firma stoi na skraju bankructwa. Jej majątek, razem z akcjami Elzabu, przejął syndyk. - MWCR albo niezbyt intensywnie prowadził poszukiwania nabywcy, albo nie znalazł takiego, który by mu odpowiadał. Nie sądzę, by w obecnej sytuacji szybko pojawił się kupiec i transakcja została zamknięta - mówił prezes Elzabu Jerzy Biernat po informacji o kłopotach MWCR. Jak się okazało, miał rację. Dopiero w połowie stycznia syndyk poinformował, że wynajął polską kancelarię prawną Oleś&Rodzynkiewicz oraz firmę Raiffeisen Investment, by pomogły znaleźć inwestora dla Elzabu. Firmy te są jednak zobowiązane do nieudzielania żadnych informacji w tej sprawie. Wystawiony na sprzedaż pakiet akcji Elzabu jest wart obecnie ponad 45 mln zł.

Teraz oprogramowanie

Reklama
Reklama

Novitus, który przejął niedawno prawie 30 proc. akcji firmy informatycznej CSS za ponad 30 mln zł, planuje kolejną emisję. Początkowo chciał wyemitować do 800 tys. akcji. Poniedziałkowe NWZA podniosło tę liczbę do 1 mln walorów. Spółce zależy na jak najszybszym jej przeprowadzeniu, aby sfinalizować kolejne dwa przejęcia. - W tej chwili najbardziej jesteśmy zainteresowani firmami, które pozwolą nam na poszerzenie oferty - mówi rzecznik Novitusa Piotr Marzec. - Chcemy mieć kompleksową propozycję dla firm usługowych, handlowych i zajmujących się logistyką. To, czego nam brakuje, to oprogramowanie - dodaje. Przedstawiciel Compu (do którego należy 55,6 proc. akcji Novitusa) również mówi nieoficjalnie, że producent kas jest obecnie bardziej zainteresowany firmami zajmującymi się nową dla Novitusa działalnością. Piotr Marzec przyznaje jednak, że Novitus pilnie śledzi, co dzieje się z Elzabem. - Przyglądamy się Elzabowi, to jeden z naszych głównych konkurentów - mówi.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się też, że jednym z czynników zniechęcających Novitusa do przejęcia konkurenta jest nie tylko chęć zrealizowania nowej strategii, lecz także przepisy wynikające z ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Wymagają one zgłoszenia zamiaru koncentracji prezesowi UOKiK. Problem jednak jest do rozwiązania. - Przepisy niedługo się zmienią. Wystarczy, że przedsiębiorstwa poczekają i być może wcale nie będą musiały zgłaszać transakcji - twierdzi Piotr Ładoń z kancelarii Nowakowski i Wspólnicy.

Czekają już prawie rok

Zdaniem prezesa Elzabu Jerzego Biernata, komunikat o powołaniu doradców do sprzedaży pakietu akcji nie oznacza jeszcze, że właściciel jest bliżej znalezienia inwestora dla zabrzańskiej firmy. - Mówi jedynie, że proces poszukiwania nadal trwa - twierdzi prezes. - Na pierwszy rzut oka dla spółki lepszy byłby inwestor strategiczny niż finansowy, jednak w rzeczywistości zależy to od wielu czynników - mówi Jerzy Biernat. Dodaje, że na bieżącą działalność spółki niepewność związana z kwestiami właścicielskimi nie ma większego wpływu. - Oczywiście, że wolelibyśmy jak najszybciej wiedzieć, kto zostanie właścicielem Elzabu. Jednak zawsze byliśmy raczej niezależni od MWCR i na co dzień działamy bez zmian - stwierdza prezes.Na polskim rynku nie ma wielu kandydatów ze ścisłej branży kas fiskalnych, którzy mogliby kupić Elzab. Poza Novitusem (w 2005 r. miał ok. 24 proc.) i spółką z Zabrza (ok. 19 proc.) pozostałą część rynku dzielą między siebie niemal po równo przedsiębiorstwa takie jak Posnet, Innova i Torell (dystrybutor Sharpa i IBM).

Na świecie liczą się m.in. specjalizujące się w urządzeniach fiskalnych NCR, Royal i Sharp. Kasy produkują też koncerny elektroniczne, takie jak Toshiba, IBM i Casio.

Komentarze

Reklama
Reklama

Piotr Ładoń

Kancelaria Nowakowski i wspólnicy

Nowe progi koncentracji niedługo zostaną znacznie podniesione

W świetle obecnie obowiązujących przepisów zamiar koncentracji muszą zgłaszać firmy, których grupy kapitałowe mają łącznie obroty wyższe niż 50 mln euro. Jeżeli przekraczają ten próg, muszą złożyć odpowiedni wniosek do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji

i Konsumentów. Urząd zbada, czy podmiot po dokonaniu koncentracji osiągnie pozycję dominującą, czyli, czy jego udział przekroczy 40 proc.

w tzw. rynku właściwym. Rynek ten jest wyznaczany przez UOKiK.

Reklama
Reklama

To, czy za taki podmiot zostałyby ewentualnie uznane Elzab

z Novitusem, zależy od tego, czy za rynek właściwy prezes uznałby

Polskę czy Unię Europejską. Jeśli Polskę i udział tych podmiotów przekroczyłby 40 proc., to spółka przejmująca musiałaby udowodnić,

że jako podmiot dominujący nie ograniczy istotnie konkurencji. Prezes UOKiK ma 60 dni na wydanie decyzji. Jednak termin ten może zostać przedłużony, jeśli spółka będzie musiała dostarczyć dodatkowe dokumenty.

Jednak przepisy niedługo się zmienią. 12 stycznia Sejm przyjął nową ustawę o ochronie konkurencji i konsumentów. Progi, powyżej których trzeba zgłaszać zamiar koncentracji, zostaną podniesione.

Reklama
Reklama

Milena Olszewska

Analityk w KBC Securities

Novitus raczej nie kupi konkurenta

Moim zdaniem, zakup pakietu kontrolnego Elzabu przez Novitusa mógłby zostać zablokowany lub obostrzony restrykcjami przez UOKiK, gdyż połączone spółki miałyby powyżej 40 proc. udziału w rynku. Korzystniejsze dla Novitusa wydaje mi się budowanie wartości poprzez poszerzanie oferty produktów, a nie jej multiplikowanie. Myślę, że Novitus rozważyłby możliwość zakupu Elzabu tylko wtedy, gdyby spółką z Zabrza zainteresował się silny konkurent, który mógłby zagrozić pozycji Novitusa na rynku kas fiskalnych.

Obie spółki są podobne pod względem notowań i zysków

Reklama
Reklama

Notowania Elzabu i Novitusa poruszają się w podobnym rytmie. Po silnej zwyżce

na jesieni kursy obu spółek wyznaczyły szczyty już na początku listopada, mimo

że szeroki rynek akcji rósł nadal. W obu przypadkach trwająca korekta nie jest jeszcze równoznaczna

z zakończeniem trendów wzrostowych. Spółki są także zbliżone jeśli chodzi o wyceny rynkowe. Wskaźnik C/Z dla Elzabu to 12,2, a dla Novitusa 13,5. Nie są to szczególnie wysokie wyceny na tle innych branż. Obie firmy są też porównywalne pod względem wielkości zysków. Po III kw. ub.r. nieco większy był

12-miesięczny zysk netto Novitusa. Wyniósł prawie

Reklama
Reklama

7,7 mln zł, wobec niespełna

6,5 mln zł w przypadku Elzabu. Jednak to Elzab prowadzi pod względem dynamiki. Od czasu pojawienia się na giełdzie Novitusa nie zanotowano jeszcze ani jednego kwartału, w którym jego 12-miesięczny zysk rósłby szybciej niż zysk Elzabu (ostatnio wzrost wyniósł odpowiednio 9,5 proc. i 20,9 proc.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama