Podczas gdy notowaniami
WIG20 wstrząsają zawirowania na rynkach surowcowych, indeks średnich spółek MIDWIG konsekwentnie z sesji na sesję pnie się w górę. Siła tego trendu jest zdumiewająca. Przyczyna pozostaje
ta sama od wielu miesięcy. Skład MIDWIG-u jest w większym stopniu zdominowany przez firmy wrażliwe na koniunkturę gospodarczą
w naszym kraju, a ponieważ
koniunktura ta utrzymuje się na wysokim poziomie (co potwierdzają choćby wczorajsze dane o wzroście płac), średnie spółki z natury okazują się lepszą inwestycją niż wiele dużych firm. Można się spodziewać, że przewaga ta utrzyma się do czasu, gdy rynki zaczną obawiać się schłodzenia gospodarki. Podczas gdy w składzie WIG20 coraz mniej spółek znajduje się w trendzie wzrostowym, czołowe firmy z MIDWIG-u mogą pochwalić się stabilną tendencją zwyżkową. Kursy spółek, takich jak Getin (blisko 7 proc. udziału w indeksie), ING Banku Śląskiego,