Ostatni tydzień - poza statystycznymi wydarzeniami, jak pojawiające siź dane makro, czy rekordowe wartości giełdowych indeksów - przyniósł także informacje na bazie których będziemy mogli stworzyć pewnego rodzaju test. Będzie on badał poziom samodzielności podejmujących decyzje dotyczące polskiej gospodarki, a zwłaszcza siły, jaką oni dysponują. Pojawiło się kilka pozytywnych deklaracji, które same w sobie są obiecujące, ale właśnie od wspomnianej siły zależy, czy mają szansę na realizację.
Mało realne plany?
Najważniejszym celem tego testu jest oczywiście ocena realności wprowadzenia w życie przedstawionego przez panią premier Gilowską programu redukcji klina podatkowego oraz zmniejszenia obciążeń wynikających z podatku dochodowego od osób fizycznych. Zapowiedzi są ciekawe: w ciągu dwóch lat zmniejszenie składki rentowej z 13 do 7 proc. oraz zmiana skali podatkowej na 18 i 32 proc.. To najważniejsze punkty, choć są jeszcze inne, jak choćby likwidacja wszystkich zakładów budżetowych, gospodarstw pomocniczych, samorządowych funduszy celowych, wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej oraz części agencji rządowych.
Te ambitne, jak na obecne czasy, plany w ocenie większości obserwatorów i analityków gospodarczych mają dość marne szanse na wprowadzenie w życie. Liczy się tu choćby czas. Jeśli od przyszłego roku składka rentowa miałaby być mniejsza, wymagałoby to zmian w systemie komputerowym ZUS, na którą zdaniem tej instytucji potrzeba pół roku. Swoją drogą ciekawe, że zmiana jednej liczby wymaga aż tyle czasu. Ten wymóg sprawia, że ustawa, która normowałaby tę zmianę musiałaby wejść w życie w pierwszej połowie roku. Czy się to uda? Wątpliwości nie są zupełnie pozbawione sensu, skoro propozycje wymusiłyby zmiany w wydatkach budżetowych na 2008 rok. Jakoś trudno oczekiwać, że koalicja rządząca będzie na tyle zdeterminowana, by szybko dojść do porozumienia. Należy spodziewać się targów. Inna kwestia, że nawet jak się to uda, to pozostaje jeszcze sprawa 2009 roku. Roku, w którym składka rentowa ma być obniżona o kolejne 3 proc. oraz mają wejść w życie zmiany w PIT. Te ruchy także mają wpływ na potencjał dochodów budżetu, a więc i pośrednio na stronę wydatkową. Jakie są szanse na reformy ograniczające wydatki budżetowe w roku wyborczym?
Składka rentowa