24 stycznia ma zostać podpisana umowa, na mocy której wydawnictwo językowe Langenscheidt odkupi od wydającej m.in. książki dla dzieci Wilgi część słownikową. W ten sposób niemieckie wydawnictwo wejdzie w segment słowników języka polskiego. Do tej pory wydawało przede wszystkim słowniki języków obcych w różnych formatach (w tym popularną wersję kieszonkową w plastikowej oprawie), podręczniki do nauki języka niemieckiego, a od niedawna także języka angielskiego.
Od 2003 r. Langenscheidt ma także prawa do używania w obrocie gospodarczym marki Berliz. Wydaje pod nią m.in. przewodniki turystyczne. Chcąc poprawić swoją pozycję w tym segmencie rynku, planował przejęcie Wydawnictwa Pascal (obecnie własność koncernu ITI, wcześniej - Grupy Onet). Wydawnictwo Langenscheidt ma zamiar rozbudowywać ofertę pod marką Berliza.
Wilga to firma, w którą w 2006 r. zainwestowała Muza, obejmując 50 proc. udziałów. Docelowo spółki mają się połączyć. Może do tego dojść jednak dopiero wtedy, gdy Wilga odbuduje pozycję rynkową, nadszarpniętą przez wyjście strategicznego inwestora - kanadyjskiego Tormontu. Sprzedając Wilgę, właściciel zażądał też spłaty zobowiązań. Aby sprostać żądaniu, wydawnictwo sprzedało część aktywów, w tym niektóre prawa autorskie i majątkowe.
Wilga, która jeszcze w 2004 r. miała ponad 17 mln zł przychodów, w I połowie 2006 r. jedynie 4 mln zł sprzedaży. Pod koniec roku Marcin Garliński, prezes Muzy, zapewniał, że jest zadowolony z wyników Wilgi i że transakcja przejęcia dziecięcego wydawnictwa jest niezagrożona. Pytany, czy jego przychody będą podobne jak w 2005 r., mówił, że będzie to zależało od transakcji, do której przygotowuje się Wilga.