Na otwarciu wczorajszej sesji dominowała podaż obligacji na środku i długim końcu krzywej rentowności. W drugiej połowie sesji pojawiły się oferty sprzedaży papierów z krótkiego końca. Obroty były wysokie w porównaniu ze średnią z poprzednich sesji. Osłabienie na rynku długu to efekt porannych wypowiedzi Haliny Wasilewskiej-Trenkner z RPP, która sugerowała konieczność podwyższania stóp procentowych. Jednak poglądy członkini RPP różnią się od opinii większości członków Rady. Dodatkowo, na przecenę krajowych papierów skarbowych wpłynęły osłabienie na rynkach bazowych, a także w naszym regionie (wyprzedaż obligacji na Węgrzech). Na zamknięcie dnia rentowność obligacji benchmarkowych wynosiła odpowiednio: 4,39 proc. dla OK1208, 4,85 proc. dla PS0511 oraz 5,15 proc. dla DS1017.
Wczorajsze osłabienie związane było również z dzisiejszym przetargiem zamiany obligacji. Przed aukcją oczekuję, że ceny jeszcze nieznacznie spadną, co zachęci inwestorów do zakupów. Spodziewam się, że największym zainteresowaniem będzie się cieszył nowy 5-letni benchmark, gdyż jego sprzedaż poprawi płynność tego papieru na rynku wtórnym. Wyniki aukcji ustalą nastroje w krótkim terminie.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora