W doborowych nastrojach rozpoczynają 2007 rok menedżerowie Domu Development, którzy właśnie dokonali wstępnego podsumowania ubiegłego roku. Warszawski deweloper znalazł w 2006 roku nabywców na 1755 mieszkań i domów, podczas gdy rok wcześniej sprzedał 1537 lokali. Znacznie większy wzrost odnotował w liczbie mieszkań przekazanych klientom: w 2006 roku było ich ponad 1,5 tys., podczas gdy w 2005 roku - niecały tysiąc. Jaki plan ma spółka na bieżący rok? - Dynamicznie zwiększać liczbę sprzedawanych lokali - odpowiada Jarosław Szanajca, prezes Domu Development. Czy zatem deweloperowi uda się przekroczyć granicę 2000 mieszkań? - Z pewnością - twierdzi prezes.
Rośnie nie tylko sprzedaż
Inwestorów giełdowych bardziej od liczby sprzedawanych mieszkań interesują zyski osiągane przez warszawską firmę. Dom Development udanie rozpoczął przygodę z giełdą, notując po trzech kwartałach ub.r. ponad 92 mln zł zysku netto, pięciokrotnie więcej niż w ciągu 9 miesięcy 2005 roku. Zdaniem J. Szanajcy, inwestorzy nie powinni być również rozczarowani wynikami za ostatnie trzy miesiące 2006 roku. - Czwarty kwartał tradycyjnie jest dla nas bardzo dobrym okresem. W ubiegłym roku było podobnie - mówi prezes.
Michał Sztabler, analityk DM PKO BP, spodziewa się, że Dom Development wypracuje w tym roku ponad 130 mln zł zysku netto w porównaniu z 52,1 mln zł w 2005 r. Jak prognozy analityka ocenia J. Szanajca? - Nasze szacunki są zbliżone do tych wielkości - wskazuje prezes.
Wydali już ponad 100 mln zł