Reklama

Jest umowa z BP, a co z Łukoilem?

Skąd Łukoil weźmie paliwo do stacji Jet w Polsce? Być może, jak dawniej, dostarczać je będzie Lotos.

Publikacja: 25.01.2007 07:26

Grupa Lotos dostarczy w tym roku paliwo na polskie stacje koncernu BP. Kontrakt w tej sprawie, o szacunkowej wartości 1 mld zł, strony zawarły w tym tygodniu.

Przypomnijmy, że Grupa Lotos była dotychczas dostarczycielem paliw nie tylko do krajowej sieci BP, ale także m.in. ConocoPhillips. Amerykański koncern nie ma jednak już w Polsce swoich placówek. Liczącą 83 stacje sieć sprzedał pod koniec 2006 r. swojemu rosyjskiemu partnerowi - firmie Łukoil.

Formalnie Rosjanie, aby przejąć polskie placówki Jet (a także sieci tej marki w Czechach, na Słowacji, na Węgrzech oraz w Belgii i w Finlandii), potrzebują jeszcze zgody Komisji Europejskiej. Jak podał niedawno serwis prasowy AK&M, powołując się na materiały KE, ma ona czas, aby zgłosić ewentualny sprzeciw wobec tej transakcji do 21 lutego. Oficjalnie więc Łukoil wciąż czeka na zgodę Komisji Europejskiej. Zdaniem ekspertów, nie powinien się jednak niczego obawiać. Nie ma bowiem żadnych wątpliwości, że sprzeciwu w tej sprawie KE nie zgłosi. - Jej zgoda to czysta formalność - twierdzi Ludomir Zalewski, analityk z Domu Maklerskiego PKO BP.

Przypomnijmy, że Łukoil nie ma w tej części kontynentu żadnych sieci zajmujących się detaliczną sprzedażą tego typu paliw. Dysponuje jedynie stacjami oferującymi autogaz. W Polsce jego sieć liczy ok. 300 placówek.

Skąd Rosjanie wezmą paliwo do swojej nowej sieci w Polsce, skoro nie mają w pobliżu żadnej rafinerii? Czy Grupa Lotos będzie nadal dostarczycielem benzyny i oleju napędowego do stacji Jet, gdy ich właścicielem będzie Łukoil?

Reklama
Reklama

Na rynku mówi się, że tak, przedstawiciele gdańskiej firmy jednak nie chcą tego oficjalnie potwierdzić. - Nie możemy na razie nic powiedzieć na ten temat - ucina rzecznik spółki Marcin Zachowicz. Na odpowiedź na to pytanie przyjdzie nam więc jeszcze jakiś czas poczekać.

Na razie wiadomo tylko, że rosyjski gigant zamierza, dzięki zakupowi 376 europejskich stacji Jet, zwiększyć sprzedaż produktów naftowych poza granicami Rosji o ok. 1,4 mln ton rocznie, czyli o ok. 19 proc. w stosunku do wcześniejszych planów. Mówił o tym niedawno wiceprezes koncernu Leonid Fiedun. Zakup wszystkich sześciu krajowych sieci Łukoil chce zakończyć w II kwartale 2007 roku. Stacje mają działać pod dawną marką jeszcze przez dwa lata.

- To przejęcie w pełni odpowiada strategii naszego koncernu - powiedział pod koniec 2006 r., przy okazji zawarcia transakcji z ConocoPhillips, Wagit Alekpietrow, prezes rosyjskiego koncernu Łukoil.

Wczoraj za akcje Grupy Lotos płacono na warszawskiej giełdzie po 46 zł, po wzroście o 1,1 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama