- Uzależnienie udzielenia kredytu od posiadania rachunku, czyli przykład zakazanej transakcji wiązanej, brak precyzyjnych informacji w tabeli prowizji i opłat czy też wprowadzenie klienta w błąd reklamą, że wystarczy dowód, aby w 15 minut otrzymać kredyt - to przyczyny kilku z ponad 60 postępowań związanych z bankami, które prowadziliśmy w 2006 r. - mówił Cezary Banasiński, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, podczas konferencji "Rynek usług bankowych w UE", zorganizowanej przez urząd. Zauważył, że od początku lat 90. podwoiła się liczba Polaków korzystających z usług bankowych i obecnie ponad 70 proc. gospodarstw domowych ma już rachunek bankowy.
W ciągu ostatnich sześciu lat Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta wpisał aż 20 działań banków do rejestru klauzul zabronionych. - Z naszych doświadczeń wynika jednak, że banki są otwarte na załatwianie problemów konsumentów i finał w sądzie znajduje niewielki odsetek spraw - mówiła Mirosława Piłka z Departamentu Polityki Konsumenckiej UOKiK.
Praktyk budzących wątpliwości prawne i etyczne jednak nie brakuje. Najczęściej zgłaszany przez klientów problem dotyczy rezygnacji z umowy kredytowej. - Gdy umowa nie jest zawierana na odległość, banki mogą zachować opłatę przygotowawczą. W niektórych bankach sięga ona nawet 20 proc. wartości kredytu. Gdy już ktoś zapłaci jedną piątą pożyczki bankowi, można uznać, że prawo do rezygnacji z kredytu staje się iluzoryczne - wyjaśniała M. Piłka. Zaznaczyła, że dużym problemem w praktyce staje się również próba rezygnacji z kredytu ratalnego na zakup jakiegoś towaru. Banki oczekują wówczas od klienta zwrotu kredytu oraz towaru do sklepu.
Sporą część konferencji poświęcono prowizji pobieranej przez banki od transakcji kartami płatniczymi (opłata interchange). W styczniu UOKiK nakazał bankom zaprzestania jej pobierania. Agata Malczewska, przedstawicielka Dyrekcji ds. Konkurencji Komisji Europejskiej UE, przedstawiła wstępne wnioski z raportu o rynku kart płatniczych w Unii, który zostanie opublikowany w najbliższych dniach. Autorzy analizy zakwestionowali w nim zasadność pobierania opłaty interchange. - Są dowody na to, że wydawanie kart może być zyskowne również bez tej opłaty - mówiła A. Malczewska.