Hanna Gronkiewicz-Waltz, obejmując urząd prezydenta stolicy, zastrzegła, że nadzorem nad miejskimi spółkami zajmie się osobiście. Niedawno powiedziała, że rozważa wprowadzenie niektórych z nich na GPW. Nie zdradziła jednak, o jakie konkretnie firmy chodzi.
Zarządy największych warszawskich spółek wydają się nic nie wiedzieć na temat ewentualnych debiutów: - Nigdy dotychczas nie było o tym mowy - mówi Marek Jóźwik, członek zarządu spółki Tramwaje Warszawskie. Powątpiewa, żeby mogło chodzić o jego firmę, tym bardziej że prowadzi ona de facto działalność non profit.
- Dotąd nic nam na ten temat nie wiadomo - odpowiada pytany o wejście na GPW także Michał Machlejd, prezes Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. - Nie słyszałem o takich planach - zapewnia też Grzegorz Żurawski, rzecznik prasowy Metra Warszawskiego. Nic o ewentualnym debiucie nie mogli nam powiedzieć też przedstawiciele stołecznych MPWiK oraz Miejskich Zakładów Autobusowych.
Komunikacja w Łodzi
Inaczej wygląda sytuacja w Łodzi. Tam nad wejściem na GPW zastanawiają się władze jednej z komunalnych firm - Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego: - Wprowadzenie firmy na giełdę to jeden z wariantów rozwoju, który zarząd bierze pod uwagę - mówi "Parkietowi" Marcin Małek z zespołu prasowego MPK Łódź. - Na razie jednak ta sprawa nie była przedmiotem konsultacji z właścicielem, którym jest miasto. Żadnych dat nie mogę więc teraz podać - dodaje.