Do godziny 9.34 indeks Eurofirst 300 spadł o 0,19 procent, a indeks Euro Stoxx 50 - o 0,2 procent. Wczorajsze notowania na giełdach Wall Street zakończyły się niewielkim wzrostami, o których przesądzili liderzy branży technologicznej. Optymizm inwestorów skutecznie studziła jednak niepewność związana ze środową decyzją Fed oraz spadek cen ropy, który zaważył na kursach spółek paliwowych. Do udanych otwarcie zaliczą akcjonariusze anglo-holenderskiego producenta stali Corus, o którego przejęcie ubiega się między innymi indyjski koncern Tata Steel i brazylijski CSN. Dziś po południu upływa bowiem termin składania ofert zakupu akcji europejskigo potentata, a inwestorzy liczą, że o jego przejęcie rozgorzeje wojna cenowa. Znacznie gorzej spisywali się rano liderzy branży wydobywczej, między innymi koncerny Anglo American oraz BHP Billiton, których akcje powędrowały w dół śladem taniejącej miedzi. Ich wartość spadła o około 1 procent.

((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Adrian Krajewski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))