Reklama

Kto wygra bój o specustawę?

Resorty skarbu i gospodarki wspólnie odpowiadają za zmiany w energetyce. Bardzo często mają jednak rozbieżne pomysły. Z rosnącym niepokojem sprawie przyglądają się związkowcy

Publikacja: 31.01.2007 07:35

Coraz więcej wskazuje na to, że Ministerstwo Skarbu Państwa wygra z resortem gospodarki sprawę ustawy o akcjach pracowniczych w sektorze energetycznym. Wygląda na to, że resort skarbu zapewnił już sobie poparcie związków zawodowych. Dzisiaj odbędzie się międzyresortowa konferencja uzgodnieniowa w sprawie projektów specustawy, określającej sposób zamiany akcji dla pracowników konsolidującej się elektroenergetyki.

Kłopotliwe 15 procent

W myśl ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji pracownikom łączących się przedsiębiorstw przysługuje do 15 proc. udziałów. Chodzi jednak o to, aby znajdujące się w rękach pracowników akcje spółek parterowych zostały później zamienione na udziały w skonsolidowanych grupach.

Negocjacje pomiędzy dwoma resortami nie będą łatwe. Ministerstwu Gospodarki trudno będzie przeforsować swój projekt. Dlaczego?

Jakie są zastrzeżenia

Reklama
Reklama

Z informacji, do których dotarł "Parkiet", wynika, że kierowane przez Wojciecha Jasińskiego MSP przesłało do ministra gospodarki Piotra Woźniaka pismo, w którym wytyka mu prawie dwadzieścia błędów formalnych, które popełnili autorzy projektu (nieoficjalnie wiadomo, że został on przygotowany przez jedną z "wielkiej czwórki" firm konsultingowych).

Zdaniem resortu skarbu, niektóre przepisy zaproponowanej ustawy wzajemnie się wykluczają. Jednym z zarzutów jest to, że z prawa wymiany akcji wyłączone zostają osoby, które nie są już pracownikami spółek, np. emeryci. Resort gospodarki chce, aby uprawnieni pracownicy deklarowali, że zamierzają skorzystać z prawa wymiany akcji. Rzecz jednak w tym, że Ministerstwo Gospodarki nie wskazuje, do kogo takie oświadczenie należy skierować. W projekcie nie określono też procedury wymiany akcji.

W związku z tym ministerstwo skarbu przedstawiło swoją, całkowicie nową propozycję specustawy. Różni się ona od projektu resortu gospodarki między innymi tym, że daje możliwość konwersji akcji wszystkim pracownikom, którzy otrzymają je w myśl ustawy o komercjalizacji. Chodzi na przykład o emerytów i rencistów, którzy pracowali w przekształcanej firmie co najmniej 10 lat.

A co na to związkowcy?

- Chcemy, aby projekt zgłoszony przez Ministerstwo Gospodarki został odrzucony - mówi Eugeniusz Jaroszewski, przewodniczący Sekcji Krajowej Elektrowni i Elektrociepłowni NSZZ Solidarność. - Ustawa jest nieskładna i nie daje pewności, że należne pracownikom akcje łączonych spółek zostaną skonwertowane na udziały w docelowych grupach. Nie zabezpiecza też wartości udziałów - wyjaśnia.

Związkowcy są skłonni poprzeć projekt specustawy autorstwa resortu skarbu, chociaż nie podoba im się, że powstały dwa różne projekty. Obawiają się, że to opóźni przyjęcie przepisów, które zabezpieczą wartość akcji pracowniczych.

Reklama
Reklama

Konkurencja czy współpraca?

Ministerstwa skarbu i gospodarki za przekształcenia prowadzone w sektorze elektroenergetycznym odpowiadają wspólnie. Zgodnie z realizowanym przez nie programem, spółki z tej branży łączą się w cztery duże holdingi. Rozpoczęła się już konsolidacja Polskiej Grupy Energetycznej. Możliwe że już w najbliższych tygodniach powstanie również Energetyka Południe, a także grupa centralna oraz północna.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama