"Oczekujemy, że w 2007 roku przebieg ścieżki inflacyjnej może być niższy w porównaniu z październikową projekcją (spodziewamy się, że cut off date będzie na koniec grudnia 2006 r.: niższy punkt startowy; WIBOR 3M od ostatniej projekcji nie uległ większym zmianom, a złoty umocnił się o około 7% w relacji do dolara i 3,8% w relacji do euro)" - napisała Agnieszka Decewicz z Banku Pekao SA.
Piotr Kalisz z Banku Handlowego również potwierdza, że projekcja pokaże niższą od prognozowanej wcześniej inflację w 2007 roku, a komunikat po posiedzeniu RPP będzie umiarkowanie jastrzębi.
"Projekcja pokaże niską inflację w 2007 roku (może nawet poniżej 2,5%), ale wyraźnie wyższą w 2008 i 2009 roku (powyżej 3,5% pod koniec tego horyzontu)" - napisał Kalisz w komunikacie.
Natomiast Ryszard Petru z Banku BPH ocenia, że komunikat po posiedzeniu może być nieznacznie gołębi.
"Natomiast projekcja styczniowa w najbliższych kwartałach poniżej październikowej, w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej zbliży się do górnej granicy celu" - napisał w raporcie.