Reklama

Putin zachwala gospodarkę Rosji

Dobre tempo wzrostu, stabilna waluta, rozwinięty rynek kapitałowy i zbyt wysoka inflacja - taki obraz rosyjskiej gospodarki rysował wczoraj prezydent Władimir Putin

Publikacja: 02.02.2007 07:42

Inwestycje w akcje rosyjskich banków i koncernów energetycznych to dobra lokata - uważa Władmir Putin, który wczoraj na Kremlu, podczas tradycyjnej konferencji przez trzy godziny odpowiadał na pytania dziennikarzy. Jego zdaniem, warto jest kupować udziały wielkich spółek, takich jak Rosnieft, Sbierbank czy Wniesztorgbank.

Więcej akcji

na rynku rosyjskim

Dwóch największych rosyjskich kredytodawców zamierza zebrać w ofercie publicznej miliardy dolarów. Sbierbank, na którego papiery można się już zapisywać, chce uzyskać z emisji 12,3 mld USD. Z kolei Wniesztorgbank planuje w maju zebrać z rynku 4,6 mld USD, a część papierów trafi na giełdę w Londynie. Putin cieszy się, że firmy z Rosji przygotowują wielkie oferty publiczne, ale zaleca, żeby jak najwięcej akcji trafiało na parkiet w Moskwie. - Rosyjscy obywatele powinni mieć możliwości lokowania swoich osczędności w papiery krajowych spółek - twierdzi Putin.

Fakt, że coraz więcej firm rosyjskich wchodzi na giełdę, ożywia moskiewski parkiet, którego indeks RTS wzrósł w zeszłym roku o 71 proc.

Reklama
Reklama

Dobry stan gospodarki

Zwyżka na giełdzie nie umknęła uwadze prezydenta, tak samo jak i dobre tempo wzrostu gospodarczego Rosji, które według wstępnych danych wyniosło w ub.r. 6,7 proc.

Rosja rozwija się, zdaniem Putina, nie tylko dzięki eksportowi surowców energetycznych, ale też za sprawą rosnącej konsumpcji i inwestycji. Sprzedaż detaliczna wzrosła rok temu o 13 proc. w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat. Do kraju ponadto napłynęło w zeszłym roku 42 mld USD kapitału zagranicznego, co oznaczało wzrost o 13 proc.

Prezydent pochwalił prace banku centralnego, który gwarantuje stabilność rubla. Duże znaczenie dla zrównoważonego kursu waluty mają rosnące rezerwy złota i dewiz, które w styczniu wyniosły 303,8 miliarda dolarów. Rosną również rezerwy Funduszu Stabilizacyjnego, które mają chronić rosyjską gospodarkę przed wahaniami cen ropy. W ubiegłym miesiącu w kasie funduszu znajdowało się blisko 100 mld USD.

Prawdziwym wyzwaniem dla władz rosyjskich jest zmniejszenie inflacji. Według rządowych szacunków, w ub.r. ceny rosły w tempie 9 proc. - Inflacja powinna kształtowac się na poziomie od 4 do 5 proc. i myślę, że w niedalekiej przyszłości osiągniemy ten cel - stwierdził Władmir Putin.

Twardo wobec Unii

Reklama
Reklama

W relacjach handlowych Rosja będzie kontynuować twardą politykę. - W stosunkach z Unią Europejską będziemy bronić naszych interesów - ostrzegł prezydent. Przywołał przykład unijnego rolnictwa, które jest subsydiowane ogromnymi sumami. - Unia próbuje rzucić towar na rosyjski rynek, nas zaś na swoje rynki nie wpuszcza - zauważył przywódca. Rosja, zdaniem jej władz, ma potencjał eksportowy. Sprzedała w ub.r. do 14 milionów ton zbóż. Kreml nie zraża się tym, że rosyjskie artykuły spożywcze nie są mile widziane w Unii i zapowiada rozmowy z Brukselą w tej sprawie.

Dużo uwagi poświęcono Białorusi, z którą Moskwę ostatnio nie łączą dobre stosunki. Putin stwierdził, że istnieje możliwość, aby oba kraje przyjęły wspólną walutę oraz stworzyły unię celną.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama