Reklama

Lotnictwo bez paliwa

Publikacja: 02.02.2007 07:48

Wszystkie samoloty linii lotniczych na Ukrainie mogą dziś pozostać w hangarach. Powód? Spór o ceny paliwa lotniczego.

- Na dzisiejsze loty mamy paliwo, bo firma Luk-Avia Oil napełniła zbiorniki samolotów jeszcze w środę i zapłaciliśmy za nie starą cenę - tłumaczyła wczoraj Jewgenia Satska, rzeczniczka Ukraine International Airlines, największego przewoźnika. - Ale umowa właśnie wygasła i nie wiem, czy będziemy w stanie obsłużyć 15 międzynarodowych lotów, zaplanowanych na piątek - dodała.

Umowy o dostawy paliwa na kolejne miesiące nie podpisano, ponieważ firmy, które je dostarczają, żądają co najmniej 20-proc. podwyżki cen. Według przewoźników, rynek dostaw paliwa lotniczego na Ukrainie jest nieprzejrzysty i ceny są znacznie wyższe, niż w Europie Zachodniej.

Część firm już wczoraj musiała zawiesić niektóre połączenia. Tak było w przypadku linii Aerosvit, które odwołały lot z Kijowa do Lwowa. Pod znakiem zapytania stała realizacja przelotów na innych trasach.

Za rozwiązywanie kryzysu wziął się wczoraj minister transportu Mykoła Rjudkowski, który miał pośredniczyć w rozmowach przewoźników z dystrybutorami paliw.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama