Podkreślił jednocześnie, że istotne dla rynku walutowego jest również weekendowe spotkanie ministrów finansów grupy G7.
"Prawdopodobnie zapadną jakieś decyzje odnośnie jena, który w opinii rynku jest za słaby. Jeśli tak, może dojść do osłabienia amerykańskiej waluty" - powiedział Mrowiec.
Analityk poinformował, że nasza waluta jest stabilna, mimo dość istotnych zmian w rządzie.
"Złoty porusza się cały czas w paśmie 3,85 - 3,85 za euro" - poinformował Mrowiec.
Dodał, że ważniejszy dla polskiej waluty będzie przyszły tydzień, kiedy zaczynają się publikacje danych makro.