Reklama

Szturm inwestorów na akcje Fortecy

W Nowym Jorku zadebiutował pierwszy fundusz hedgingowy Fortress (Forteca) Investment. Można było zarobić prawie 100 proc.

Publikacja: 12.02.2007 07:49

W piątek na New York Stock Exchange zadebiutował po raz pierwszy w historii fundusz hedgingowy.

Na rynku pierwotnym Fortress Investment Group, który będzie notowany pod symbolem FIG, uzyskał 634 miliony dolarów sprzedając 34,3 miliona akcji po 18,5 dolara za sztukę. Większość udziałów przejęli duzi inwestorzy instytucjonalni. To druga pod względem wartości kapitałowej oferta pierwotna (IPO) na amerykańskim rynku w tym roku. Fortress obraca kapitałem inwestorów szacowanym na 30 mld dolarów.

Dobry moment

Sam moment debiutu został dobrze wybrany. Fortress osiąga bardzo dobre wyniki finansowe, klimat dla IPO jest dobry, a popyt na akcje na rynku pierwotnym podsyca także giełdowa koniunktura.

W czwartek na NYSE debiutowały cztery inne mniejsze spółki i wszystkie odnotowały kilkunastoprocentowy wzrost w stosunku do ceny na rynku pierwotnym. Walory Fortress kosztowały nawet 33,05 dolara.

Reklama
Reklama

Analitycy zwracają uwagę na kolejny paradoks Wall Street - zwykli inwestorzy nie mogą inwestować w fundusze hedgingowe, które gromadzą przede wszystkim kapitał ludzi bogatych oraz wielkich inwestorów instytucjonalnych. Mogą za to posiadać akcje samego holdingu. Nie na tyle jednak, aby kontrolować spółkę. Większość akcji upublicznionej spółki pozostała w rękach dotychczasowych właścicieli i dużych inwestorów.

Globalny fundusz

Fortress Investment to globalny fundusz hedgingowy, inwestujący nie tylko w akcje, ale także na rynku obligacji oraz walutowym, próbując przewidzieć i wyprzedzić trendy makroekonomiczne. Odnosi do dziś spore sukcesy. Aktywa funduszu jeszcze w 2001 roku wynosiły zaledwie 1,2 mld USD. We wrześniu 2006 r. szacowano je na 29,7 mld USD.

Zyski samego funduszu Fortress w pierwszych trzech kwartałach ub.r. wyniosły 153 miliony dolarów, co musiało wzrócić uwagę inwestorów. Kupujący akcje Fortress nie będą mieli udziału w zainwestowanych aktywach. Holding zarabia przede wszystkim na opłatach - pobierając rocznie 1-3 proc. od zainwestowanych pieniędzy oraz 20-30 proc. zwrotów z inwestycji, ale tylko do ściśle określonej wartości zainwestowanego kapitału.

Analitycy ostrzegają

Perrie Weiner z firmy DLA Piper przewiduje debiut giełdowy około 20 funduszy hedgingowych w ciągu najbliższych dwóch lat, jeśli eksperyment z Fortress się powiedzie.

Reklama
Reklama

Analitycy ostrzegają jednak przed ryzykiem inwestowania w akcje funduszy hedgingowych, zwracając uwagę przede wszystkim na brak informacji o ryzyku podejmowanym przez osoby decydujące o inwestowaniu kapitału.

-To mętna strefa - mówi Francis Gaskins z portalu IPO desktop. Trudno będzie także prognozować zyski funduszu, ponieważ przewidywanie wszystkich zmian na rynku i związanych z tym decyzji menedżerów byłoby niemożliwością. Ewentualne załamanie na rynkach lub chybione inwestycje mogą doprowadzić do gwałtownej ucieczki kapitału wycofywanego przez bogatych inwestorów, zostawiając inwestorów na lodzie.

Nowy Jork

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama