Bardzo dobra koniunktura i wyjątkowo ciepła zima spowodowały, że bydgoski dystrybutor wyrobów hutniczych w IV kwartale 2006 roku uzyskał o wiele lepsze wyniki finansowe niż w analogicznym okresie 2005 roku.
Drozapol w IV kwartale miał 44,5 mln zł przychodów i 1,35 mln zł zysku netto. Zysk operacyjny wyniósł 303 tys. zł. Spółka miała 1,25 mln zł przychodów finansowych. W raporcie finansowym nie ma jednak wyjaśnienia, skąd pochodzi ta kwota.
W IV kwartale 2005 roku sprzedaż bydgoskiego przedsiębiorstwa wyniosła 18,35 mln zł. Spółka zamknęła kwartał na minusie. Strata netto wyniosła 386 tys. zł.
Ubiegły rok okazał się dla spółki rekordowy pod względem przychodów i drugi pod względem zysku netto. Sprzedaż Drozapolu wyniosła 149,22 mln zł, a czysty zarobek 6,58 mln zł. Niekorzystny dla branży stalowej 2005 r. zakończył się dla Drozapolu stratą 1,08 mln zł przy 82,24 mln zł obrotów.
Spółka mogła zwiększyć sprzedaż oraz marże na fali zwiększonego popytu na stal. Większe zużycie stali wynika głównie z boomu w branży budowlanej. Poza tym spółka umiejętnie operowała zapasami stali. Ceny wyrobów hutniczych rosły dynamicznie, dlatego Drozapol mógł drożej sprzedać zakupiony odpowiednio wcześniej materiał.