Komisja Europejska podniosła prognozy tegorocznego tempa wzrostu PKB w Polsce o 1,3 pkt proc. Z opublikowanego w piątek raportu nt. perspektyw unijnych gospodarek wynika, że Bruksela spodziewa się dynamiki rzędu 6 proc. Jeszcze w listopadzie, w tzw. jesiennym raporcie, unijni urzędnicy przewidywali wzrost PKB na poziomie 4,7 proc.
Dobry koniec roku
Komisja przyznała, że główną przyczyną rewizji prognoz były dobre dane makroekonomiczne za IV kwartał. Ekonomiści, nie tylko unijni, rewidują swoje wyliczenia po tym, jak Główny Urząd Statystyczny podał pod koniec stycznia, że PKB wzrosło w 2006 r. o 5,8 proc. Większość analityków spodziewała się gorszego rezultatu. Nie znali skali przyśpieszenia gospodarki pod koniec roku.
Bruksela ocenia, że motorem wzrostu w Polsce będzie dalej popyt wewnętrzny. Podziela tym samym pogląd większości ekonomistów w kraju. Unijni urzędnicy przyznali także, że sprzyja nam łagodna zima. Wysokie temperatury umożliwiają prowadzenie prac budowlanych, dzięki czemu inwestycje w gospodarce utrzymują się na wysokim poziomie.
Inflacja będzie niska