Reklama

Firmy chcą zatrzymać ucieczkę specjalistów

Publikacja: 23.02.2007 07:56

Nadzorowany przez Annę Kalatę resort pracy i polityki społecznej chce opracować nową politykę państwa wobec migracji zarobkowej. - Na odpływ pracowników z kraju nie mamy decydującego wpływu. Nie możemy patrzeć na polskich specjalistów tak, jakby ich kwalifikacje były własnością państwa - mówi Marcin Kulinicz, naczelnik wydziału polityki migracyjnej MPiPS. - Dlatego chcemy uprościć przepisy, tak aby łatwiej było pozyskiwać wykwalifikowaną siłę roboczą z zagranicy - dodaje.

Tymczasem przedsiębiorcy nie czekają na niespieszne działania rządu i sami podejmują kroki, które zatrzymają w kraju młodych, wykształconych Polaków.

Jak to jest z wyjazdami

Środowiska biznesowe skarżą się, że w Polsce coraz trudniej o wykwalifikowanych pracowników. Nieoficjalnie mówi się, że od naszego wejścia do Unii Europejskiej w poszukiwaniu pracy z kraju wyjechało już około 2 mln osób. Resort pracy podkreśla jednak, że dane te są przesadzone. Z głosami o exodusie Polaków nie zgadza się też dr Paweł Kaczmarczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego. - Wyjazdy specjalistów za granicę, chociaż nieuniknione, nie są częstsze niż wcześniej - mówi.

Dlaczego nas opuszczają

Reklama
Reklama

- Dla wyspecjalizowanych kadr najważniejszą motywacją do wyjazdów nie są zarobki, tylko dostęp do nowoczesnych technologii czy perspektywy rozwoju zawodowego - mówi P. Kaczmarczyk. - Wszystko, co możemy obecnie zrobić, to stwarzać specjalistom jak najlepsze warunki pracy w kraju - dodaje.

Zdaniem P. Kaczmarczyka, chociaż wyjazdy Polaków za pracą nie są zjawiskiem tak masowym, jak się powszechnie uważa, to mogą stwarzać pewne niebezpieczeństwo. - Odpływ siły roboczej, nawet na niewielką skalę, jeśli dotyczy specjalistów, to może stanowić zagrożenie dla gospodarki - mówi ekspert. Sytuację pogarsza fakt, że zatrudnianie siły roboczej z zagranicy jest u nas trudne. Jak wynika z szacunków Business Centre Club, w 2006 roku pozwolenie na pracę dostało np. tylko 200 informatyków. Większość z nich pochodziła z Ukrainy.

Ale jest na to lek

Firma Microsoft Dynamics, we współpracy z krajowymi przedsiębiorcami z branży IT, uruchamia program, który może pomóc zatrzymać w Polsce młodych, wykwalifikowanych pracowników. - Firmy, które dotychczas były konkurentami, zaczynają jednoczyć siły i oferują np. bezpłatne szkolenia czy zatrudnienie- mówi Marcin Jankowski z Microsoft. - Chodzi o to, aby młodzi ludzie mogli w Polsce znaleźć na tyle atrakcyjną pracę, aby nie opłacało im się stąd wyjeżdżać - wyjaśnia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama