Emax, w konsorcjum z litewską firmą UAB Sonex Technologies oraz słowacką spółką Emtest, podpisał umowę o wdrożenie w Wilnie i Kłajpedzie tzw. e-biletu. Wartość kontraktu, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej, wynosi 9,9 mln zł. Nie wiadomo, jaka część przypada na Emax. Polska spółka, jako lider konsorcjum, otrzyma zapewne większość tej kwoty. Umowa ma zostać zrealizowana do końca roku.

Rozwiązanie będzie integrować kilka obszarów funkcjonowania komunikacji miejskiej, m.in.: opłaty za przejazd, system informowania pasażerów oraz zarządzanie i kontrolę transportu publicznego. Jego wdrożenie ma usprawnić działanie miejskich przewoźników, obniżyć koszty funkcjonowania transportu publicznego oraz podnieść wygodę i bezpieczeństwo pasażerów.

W ramach projektu wykonawcy będą odpowiadać za dostawę oprogramowania oraz jego wdrożenie i późniejszy serwis. Zamontują również odpowiednie urządzenia w 765 pojazdach jeżdżących w obu litewskich miastach.

Elektroniczny bilet to jedno ze sztandarowych produktów Emaksu. System od kilku już lat z powodzeniem działa w Poznaniu. Trwa wdrożenie w Trójmieście. Przedstawiciele spółki nie ukrywają, że prowadzą rozmowy z kolejnymi miastami. Nie są to łatwe negocjacje, co pokazuje litewski przykład. Rozmowy na temat wprowadzenia e-biletu w największych miastach tego kraju trwały kilka kwartałów. Dodatkowo w jednym mieście - Kownie -Emax został pokonany przez konsorcjum firm R&G Plus i Empirija.

W piątek akcje Emaksu staniały o 0,1 proc., do 138,5 zł.