Reklama

Zamiast ułatwień firmy mają kolejne problemy

Przez rok nie doczekaliśmy się ułatwień w prawie gospodarczym - alarmują przedsiębiorcy

Publikacja: 06.03.2007 07:35

Ustawy, które wychodzą z Sejmu, zamiast znosić bariery w prowadzeniu działalności gospodarczej, wprowadzają nowe utrudnienia - uważa Henryka Bochniarz, szefowa Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan". - Rząd już kilkakrotnie deklarował działania na rzecz poprawy przepisów i usprawnienie tworzenia nowego prawa. Na deklaracjach na razie się kończy. 2006 rok został pod tym względem rokiem zmarnowanym - dodaje.

Prawo na cenzurowanym

PKPP "Lewiatan" przygotowała nową edycję raportu "Czarna lista barier rozwoju gospodarczego". - Katalog ograniczeń, w porównaniu z ubiegłorocznym, wydłużył się. Świadczy to, że utrudnienia dla przedsiębiorców znikają bardzo powoli, a co gorsza, w szybkim tempie powstają nowe - uważa H. Bochniarz.

Które z postulatów przedsiębiorców nie zostały w ubiegłym roku spełnione? Mimo obietnic, rząd nie przeprowadził reformy systemu podatkowego. Nie doszło również do usunięcia utrudnień w inwestycjach budowlanych. - Można też powiedzieć, że nie rozwiązano ani jednego problemu prawnego dotyczącego rynku pracy - uważa Jacek Męcina, doradca "Lewiatana". - Chodzi o obniżanie kosztów pracy czy zwiększanie elastyczności zatrudnienia - wyjaśnia.

Biblia dla firm do poprawki

Reklama
Reklama

Oburzenie przedsiębiorców budzi również to, że dotychczas nie znowelizowano ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. - 2006 r. rozpoczął się od szumnych zapowiedzi zmian w tej najważniejszej dla firm ustawie - mówi mecenas Katarzyna Urbańska z "Lewiatana". - Niestety, do przełomu nie doszło. Przedstawiony projekt zmian okazał się na tyle niedopracowany i nieprzemyślany, że po ponad roku prac Rada Ministrów zdecydowała się go odrzucić - dodaje.

W efekcie przedsiębiorcy nie doczekali się przepisów umożliwiających zawieszanie działalności gospodarczej i wdrożenia zasady "jednego okienka", w którym można wypełnić wszystkie formalności potrzebne do otwarcia nowej firmy. Co prawda, rząd zapowiada, że jeszcze w tym miesiącu Rada Ministrów zajmie się zupełnie nowym projektem zmian w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Jednak firmy podchodzą do tej informacji bez entuzjazmu. Obawiają się, ża zanim Sejm przyjmie nowe przepisy i ułatwienia dla przedsiębiorców wejdą w życie, może minąć kolejny rok.

Żeby nie było za łatwo?

Przedstawiciele "Lewiatana" zwracają uwagę, że rząd nie tylko zwleka z naprawą przepisów ograniczających wzrost firm. Wprowadza też takie, które jeszcze mogą utrudnić im życie.

Jednym z przykładów na to jest znajdujący się obecnie w Sejmie projekt ustawy o wielkopowierzchniowych obiektach handlowych. Zgodnie z jego przepisami, każdy sklep o powierzchni handlowej przekraczającej 400 metrów kwadratowych powinien uzyskiwać zezwolenie na prowadzenie działalności.

Zdaniem przedstawicieli "Lewiatana", jeżeli ta ustawa wejdzie w życie, to będzie sprzeczna z konstytucją. Rozszerzy też długą listę pozwoleń i koncesji, które trzeba w Polsce zdobyć, aby móc prowadzić firmę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama