Reklama

Impelowi marzą się miliardowe obroty

Impel domyka finansowanie swojego pierwszego projektu deweloperskiego i snuje plany dotyczące kolejnych inwestycji

Publikacja: 16.06.2007 11:20

Wartość terenów Impela została zaktualizowana. Firma Cushman&Wakefield Polska wyceniła je na 270 mln zł. Wartość całego banku ziemi, którego grupa jest właścicielem lub współwłaścicielem razem ze spółkami powiązanymi, zbliżyła się już do około pół miliarda złotych - mówi Grzegorz Dzik, prezes i największy akcjonariusz Impela. - Dla naszej największej inwestycji, zlokalizowanej we Wrocławiu przy ul. Rychtalskiej, wybrane już zostało biuro architektoniczne INVI, które tworzy master plan przedsięwzięcia. Znane jest z tego, że zaprojektowało Miasteczko Wilanów - dodaje.

Rozwojowa deweloperka

Impel zamierza wybudować łącznie prawie 3,5 tys. mieszkań we Wrocławiu. Zrobi wszystko, aby uporać się z tym jeszcze przed Euro 2012. Na osiedlu przy ul. Ślężnej, które będzie liczyć 400 mieszkań, prace już trwają. Kolejny projekt, znacznie większy (3 tys. mieszkań przy ul. Rychtalskiej), otrzymał warunki zabudowy. Obecnie trwają też prace nad projektem biurowca o powierzchni 20 tys. mkw. Następnym przedsięwzięciem Impela będzie budowa 90 domów jednorodzinnych pod Wrocławiem.

Firma zakłada, że przez sześć lat na deweloperce zarobi krocie. Przy obecnych poziomach cen projekty mogłyby przynieść w tym okresie nawet 1 mld zł zysku i ponad 3 mld zł przychodów. - W tej chwili trwa zamykanie finansowania naszego pierwszego projektu, czyli budowy osiedla przy ul. Ślężnej. Finalizujemy rozmowy z bankiem - informuje prezes Impela. Kredytu ma udzielić BZWBK.

Wspomniane projekty deweloperskie nie będą jedynymi, jakie chce realizować Impel. - Ciągle poszukujemy atrakcyjnych gruntów z zamiarem ich zakupu. Szukamy jednak okazji. Nie chcemy przepłacać za nieruchomości. Myślimy też nad formułą prawną, która pozwoli nam reinwestować zyski przed zapłaceniem podatku. Wkrótce podejmiemy decyzję, w jaki sposób będziemy prowadzić działalność deweloperską. Rezultat podamy w formie komunikatu na GPW - zapowiada G. Dzik.

Reklama
Reklama

Cel: wzrost rentowności

Impel restrukturyzuje swoją działalność, aby znacząco zwiększyć rentowność. Niepokój może jednak budzić utrata kilku znaczących klientów w ostatnich miesiącach. - Co do wypowiadania umów dotyczących usług ochrony czy sprzątania, po prostu rezygnujemy z umów nierentownych. Mimo to, proszę zauważyć, przychody grupy rosną - wskazuje prezes Dzik.

Firma w tym roku wchodzi w nowy obszar działania. - Zamierzamy na poważnie zająć się szkoleniami. W tym celu już prowadzimy negocjacje z potencjalnymi partnerami - twierdzi G. Dzik. - Chcemy być też liderem konsolidacji w naszej branży. Na pewno nie zrezygnujemy z akwizycji, po to, aby zwiększyć naszą przewagę nad rywalami. Przebudowujemy procedury zarządzania: wprowadzamy zintegrowany system informatyczny, który zdecydowanie usprawni wewnętrzne procesy zarządzania w Grupie Impel, a przede wszystkim przyczyni się do poprawy jakości obsługi klienta. To już się dzieje, a na pierwsze efekty nie będziemy czekać długo - konkluduje prezes.

Grupa Impel jest liderem na polskim rynku usług porządkowo-czystościowych oraz ochrony osób i mienia. Zajmuje wiodącą pozycję w usługach cateringowych. W 2006 r. zarobiła 16,5 mln zł. W pierwszym kwartale br. zysk wyniósł 0,8 mln zł.

Grzegorz Dzik,

prezes Impela,

Reklama
Reklama

zapowiada,

że firma

zamierza

kupować

kolejne

nieruchomości, na których

Reklama
Reklama

będzie

realizować

projekty

deweloperskie.

fot. Archiwum

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama