Reklama

Producent obrabiarek pojawi się na GPW już w poniedziałek

Publikacja: 21.06.2007 08:41

W najbliższy poniedziałek na GPW pojawią się akcje Rafametu. Wczoraj zarząd MTS-CeTO podjął uchwałę o wycofaniu walorów producenta obrabiarek z rynku CeTO. Dojdzie do tego w dniu poprzedzającym pojawienie się akcji spółki na warszawskiej giełdzie. Na GPW znajdzie się ponad 1,4 mln akcji o wartości nominalnej 10 zł każda. Wczoraj na CeTO walory kosztowały 77 zł.

Spółka przygotowuje się też do podwyższenia kapitału. WZA podjęło już uchwałę w sprawie emisji akcji z prawem poboru. - Na przełomie czerwca i lipca chcemy złożyć do KNF prospekt emisyjny - powiedział Jarosław Ostrowski, rzecznik prasowy Rafametu. - Na giełdzie nowe akcje powinny się pojawić na przełomie września i października - dodał. Spółka zamierza wyemitować niespełna 3 mln akcji. Cena emisyjna wyniesie 15 zł.

Z emisji Rafamet chce pozyskać ok. 42 mln zł. Pieniądze mają zostać przeznaczone na inwestycje w majątek trwały oraz na spłatę ciążących na spółce zobowiązań.

W ramach planowanych inwestycji Rafamet chce przede wszystkim unowocześnić park maszynowy. - Od 30 lat nie inwestowaliśmy w majątek trwały - powiedział J. Ostrowski. - Nakłady, które poniesiemy, mają przede wszystkim zmniejszyć koszty naszego funkcjonowania - dodał.

Władze spółki zapowiadają, że będą dążyły do zwiększenia konkurencyjności przedsiębiorstwa oraz jego udziału w rynku światowym. Chwalą się pierwszymi efektami podjętych w tym celu działań.

Reklama
Reklama

Spółka podpisała ostatnio parę ważnych kontraktów. W latach 2007-2008 dostarczy Creusot Forge z Francji trzy obrabiarki. Wartość kontraktu to 30 mln zł. Ponadto Rafamet dostarczy trzy obrabiarki firmie Transnet Limited Pretoria z RPA. Przedsiębiorstwa prowadzą rozmowy na temat wyprodukowania przez Rafamet kolejnych czterech maszyn. Jak udało nam się dowiedzieć, większość warunków już ustalono. Pozostała tylko kwestia podpisania umowy.

Firma chce też zwiększyć swą obecność na rynkach wschodnich. Rafamet ma przedstawicielstwo w Moskwie. Prowadzi jednak rozmowy z firmą niemiecką, która miałaby sprzedawać polskie obrabiarki w krajach byłego ZSRR. - Projekt, by nasze obrabiarki dostarczała na rynki wschodnie firma niemiecka, powstał ze względu na niekorzystną sytuację polityczną - powiedział Ireneusz Cela, prezes Rafametu. - Przedsiębiorstwo to dostarcza już obrabiarki na rynki wschodnie, dlatego liczymy, że uda nam się porozumieć - dodał.

W 2006 r. przychody Rafametu wyniosły 75,9 mln zł (73,2 mln zł rok wcześniej). Spółka poniosła stratę w wysokości 272 tys. zł. W 2005 r. firma wypracowała 1,1 mln zł zysku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama