Zadłużenie Skarbu Państwa spadło w kwietniu o 5,14 mld zł, do 486, 6 mld zł - podało Ministerstwo Finansów. Jednocześnie wydłużyła się średnia zapadalność papierów oferowanych na rynku krajowym - do 4,21 roku, z 4,07 roku w marcu.
Tak duża redukcja długu (o około 1 proc.) to wynik mniejszej podaży obligacji oraz spłaty części zadłużenia zagranicznego (po uwzględnieniu zmian kursowych zmniejszyło się ono w sumie o 3,8 proc., do 127,1 mld zł). W kwietniu Ministerstwo Finansów ograniczyło ilość dwuletnich obligacji zerokuponowych na rynku o prawie 7 mld zł, zwiększyło za to znacząco emisję "pięciolatek" o stałym oprocentowaniu (o 4,5 mld zł) oraz zmiennokuponowych "dziesięciolatek" (o 1,3 mld zł).
Zdaniem ekonomistów, dług Skarbu Państwa może jeszcze spaść. - Widać to wyraźnie po wynikach przetargów. Wobec dobrej sytuacji budżetu resort finansów ogranicza podaż papierów, zwłaszcza bonów skarbowych. W maju i w czerwcu zadłużenie państwa będzie więc malało - mówi Agnieszka Decewicz, analityk Pekao.