Reklama

Na GPW kontraktami futures handluje kilkanaście tysięcy osób

Publikacja: 02.08.2007 08:37

W czerwcu liczba indywidualnych kont praw pochodnych prowadzonych przez KDPW (oraz liczba NIK-ów - Numerów Identyfikacyjnych Klienta) pierwszy raz w historii przekroczyła 60 tys.

Oznacza to, że przez blisko 10 lat od wprowadzenia pierwszych kontraktów terminowych (futures) na GPW, instrumentami tymi zainteresowało się ponad 60 tys. inwestorów (głównie indywidualnych, ale także instytucjonalnych). Nie oznacza to natomiast, że tyle osób obraca teraz kontraktami terminowymi GPW. Część z tych 60 tys. kont została już zamknięta. Na wielu z nich od dłuższego czasu nie doszło do zawarcia żadnej transakcji. Aktywnych kont jest zaledwie kilkanaście tysięcy.

Z danych, które "Parkiet" otrzymał z 13 domów maklerskich (dla których ważną grupą klientów są inwestorzy indywidualni; danych nie podały DM AmerBrokers i DM Penetrator), wynika, że instytucje te prowadziły na koniec czerwca 37 tys. rachunków praw pochodnych. Z tego tylko 32 proc. (11,7 tys.) było aktywnych w pierwszym półroczu (zawarto na nich przynajmniej jedną transakcję).

W domach maklerskich, które nie podały danych, oraz w firmach, które działają na rynku instrumentów pochodnych i obsługują głównie inwestorów instytucjonalnych (DB Securities, DM BH, Erste Securities, UniCredit CA IB), aktywnych inwestorów w pierwszym półroczu mogło być jeszcze nie więcej niż tysiąc, co łącznie daje maksymalnie 12,7 tys. aktywnych inwestorów w pierwszym półroczu.

Ze wspomnianych wcześniej 37 tys. rachunków praw pochodnych prowadzonych przez 13 domów maklerskich około 70 proc. (25,5 tys.) to konta, które można obsługiwać przez internet. Aktywnych, internetowych rachunków praw pochodnych jest natomiast około 9,1 tys., czyli 35 proc. wszystkich rachunków internetowych i około 77 proc. wszystkich kont, na których w pierwszym półroczu zawarto przynajmniej jedną transakcję (aktywnych).

Reklama
Reklama

Najwięcej aktywnych rachunków praw pochodnych (internetowych i tradycyjnych) prowadzi Dom Maklerski BZ WBK (około 2,5 tys.). Z tego około 1,9 tys. to rachunki internetowe. Drugie miejsce zajmuje Dom Maklerski BOŚ (1,88 tys. aktywnych i 1,63 tys. internetowych). Kolejne miejsca należą do Biura Maklerskiego BPH (1,51 tys. i 1,32 tys.) i Domu Inwestycyjnego BRE Banku (1,5 tys. i 1,08 tys.).

W domach maklerskich, które przekazały nam dane, wolumen obrotów kontraktami terminowymi w pierwszym półroczu wyniósł 5,99 mln sztuk, z czego 1,46 mln instrumentów przypadło na animatorów. Inwestorzy zawarli więc 4,53 mln kontraktów. Biorąc pod uwagę, że omawianie domy maklerskie miały 11,7 tys. aktywnych kont praw pochodnych, oznacza to, że przeciętny wolumen obrotu kontraktami terminowymi na jeden taki rachunek wyniósł prawie 390 sztuk.

Z takiego samego porównania, ale tylko dla transakcji zawieranych w internecie, wynika, że średni wolumen na aktywny e-rachunek wyniósł w pierwszy półroczu 330 kontraktów. W tym przypadku do obliczeń wykorzystano dane z 12 domów maklerskich (DM BZ WBK nie podał informacji o internetowych obrotach na rynku kontraktów swoich klientów).

Najaktywniejszych inwestorów, spośród omawianych brokerów posiada ING Securities. Tutaj na jeden aktywny rachunek (tradycyjny i internetowy) przypadły 622 kontrakty, z kolei przeciętny wolumen tylko na kontach internetowych wyniósł 649 sztuk. Dane te oraz prezentowane na wykresie zostały policzone w oparciu o wolumen obrotów zrealizowanych przez inwestorów (bez transakcji animatorów rynku).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama