Reklama

Chiński bank o krok od podium

lCBC dopiero stał się najdroższym bankiem na świecie, a już jest na czwartym miejscu w ogólnej klasyfikacji

Publikacja: 09.08.2007 09:21

Jeszcze do wczoraj akcje Industrial and Commercial Bank of China radziły sobie najgorzej wśród spółek wchodzących w skład indeksu CSI 300, grupującego największe firmy notowane w Szanghaju i Shenzhen. Inwestorzy uznali więc te papiery za niedowartościowane i jednego dnia ich kurs wzrósł o 9,8 proc. To wystarczyło, by chiński bank za jednym zamachem wyprzedził cztery spółki i zatrzymał się tuż za podium. Do trzeciego na świecie pod względem kapitalizacji Microsoftu brakuje mu już tylko 23,5 mld USD, czyli wystarczy jeszcze jeden 10-proc. skok.

Moda na banki

Również wczoraj po wzroście kursu akcji o 7,5 proc. do pierwszej dwudziestki pod względem kapitalizacji wdarł się inny potentat finansowy z Państwa Środka - Bank of China, a w pierszej trzydziestce jest już w sumie sześć chińskich firm. Potwierdza to niesłychany rozwój tamtejszego rynku. Indeks CSI 300 wzrósł w tym roku o 137 proc. i zdecydowanie przoduje pod tym względem na świecie. Przy czym średnia wzrostu kursu dla 10 największych chińskich banków wyniosła w tym okresie 74 proc., co skłoniło tamtejszych inwestorów do większego zainteresowania właśnie tym sektorem.

Pod względem preferowania poszczególnych branż gusty chińskich inwestorów są zmienne. Najpierw w modzie była stal, później węgiel, spółki z rynku nieruchomości, a teraz przyszedł czas na banki.

Inwestorzy nie mają wyboru

Reklama
Reklama

O tak dynamicznym wzroście kursów chińskich spółek decydują tamtejsi inwestorzy detaliczni, którzy przenieśli na giełdy ponad 2,2 bln USD oszczędności. Przede wszystkim z chęci zysku, bo oprocentowanie depozytów jest tam wciąż niższe od inflacji. Koniunktura na tym rynku zależy niemal wyłącznie od nastrojów lokalnych inwestorów, bo zagraniczne fundusze mają niewielki dostęp do chińskich giełd. A wpływ na nastroje mają tylko władze, które od czasu do czasu wprowadzają przepisy mające zapobiec przegrzaniu koniunktury.

Od kilku tygodni takich działań nie było i optymizm znowu rośnie. W poniedziałek otwarto w Chinach ponad 230 tys. nowych rachunków inwestycyjnych, w porównaniu ze średnią dzienną 122 tys. w lipcu.

Coraz lepsze wyniki

ICBC niedawno zapowiadał, że jego zysk w pierwszym półroczu może być o 50 proc. większy niż przed rokiem, dzięki przychodom z opłat i rozwojowi akcji kredytowej. Ten największy chiński bank ma 18 tys. oddziałów i klientów więcej niż Rosja ludności. W październiku ub.r. ustanowił światowy rekord wielkości IPO, pozyskując ze sprzedaży akcji 22 mld USD. W sumie chińskie banki zebrały ponad 61 mld USD z ofert publicznych, co dało im kapitał konieczny do zaspokojenia popytu na kredyty. Coraz większego w gospodarce, która w II kwartale wzrosła o 11,9 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama