Reklama

8,9 proc. wzrostu płac

Publikacja: 10.08.2007 08:54

Statystyczny Kowalski zarabiał w II kw. 2644,3 tys. złotych miesięcznie - podał Główny Urząd Statystyczny. To o 8,9 proc. więcej niż rok wcześniej.

Wzrost płac w całej gospodarce był nieco szybszy niż w sektorze przedsiębiorstw (takie dane, dotyczące firm zatrudniających co najmniej 10 osób, GUS publikuje co miesiąc).

- Ostatnio z tak wysoką dynamiką mieliśmy do czynienia na początku 2001 r. W połączeniu z redukcją klina podatkowego zapowiada to szybki wzrost popytu w gospodarce. Sprzedaż detaliczna powinna do końca roku rosnąć w tempie przekraczającym 10 proc. - ocenia Bartosz Pawłowski, ekonomista ING Banku Śląskiego.

Dzięki opublikowanej wczoraj informacji analitycy byli w stanie oszacować, że w całej gospodarce jednostkowe koszty pracy były w II kw. o 6 proc. wyższe niż rok wcześniej.

Członkowie Rady Polityki Pieniężnej często powtarzają, że płace powinny rosnąć wolniej niż wydajność. Jeśli jest inaczej, narasta presja inflacyjna. Wczorajsze dane GUS potwierdzają, że relacja między wzrostem płac i wydajności wyraźnie się pogorszyła.

Reklama
Reklama

- W ten sposób uzyskaliśmy dodatkowe uzasadnienie dla podwyżek stóp procentowych, jakie mieliśmy w kwietniu i czerwcu, czyli w okresie, których dotyczą najnowsze dane GUS - powiedział Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK. Jego zdaniem, publikacja GUS umacnia przewidywania, że RPP podniesie stopy również na najbliższym posiedzeniu - w końcu sierpnia. W tej chwili podstawowa stopa NBP wynosi 4,5 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama