Reklama

Toronto ma rywala

Publikacja: 20.08.2007 09:39

W tym tygodniu giełdzie w Toronto przybędzie konkurent. I to wewnętrzny. Z tego rodzaju zagrożeniem nie musiała się mierzyć od dziesięcioleci.

Pure Trading, która za kilka dni wystartuje z alternatywnym rynkiem, będzie pierwszym z wielu nowych rywali Toronto Stock Exchange.

Duże przedsięwzięcie o nazwie Alpha planuje grupa wiodących kanadyjskich banków, które są liderami usług maklerskich, a współpracują z nimi też niektórzy inwestorzy instytucjonalni.

Specjaliści zastanawiają się, czy kanadyjski rynek ze względnie małym sektorem usług finansowych nie będzie za ciasny dla tylu graczy. Tego rodzaju pytania padały też wcześniej, zanim pojawiły się nowe inicjatywy.

Toronto Stock Exchange (TSE) wiele straciła na emigracji spółek górniczych do Londynu i przejęciach wielu firm przez zagranicznych konkurentów. - Toronto nie jest już odpowiednikiem New York Stock Exchange - twierdzi Laurence Booth, profesor finansów na uniwersytecie w Toronto. Uważa, że miejscowemu rynkowi akcji brakuje wielu typów spółek, a TSE musi zastanowić się nad kierunkami rozwoju i strategią.

Reklama
Reklama

W 1997 r. giełda w Toronto była jedną z pierwszych dużych narodowych giełd, które zdecydowały się na w pełni elektroniczny handel. Richard Nesbitt, dyrektor generalny TSX Group, która jest właścicielem operatora rynku w Toronto, twierdzi, że jednym z głównych czynników była niezdolność do utrzymania tradycjngeo handlu na parkiecie i elektronicznego. Jednak dzięki temu udało się uprzedzić potencjaklnych konkurentów i na jakiś czas wyeliminować ich gry. Ian Bandeen, szef Pure Trading, uważa, że później TSE nie unowocześniała systemu handlu i w ten sposób stworzyła pole dla rywali. Według niego biura maklerskie w formie prowizji płacą TSE 120 milionów dolarów rocznie. Bandeen twierdzi, że Pure Trading zapewni szybszą i lepszą realizację transakcji za 15 milionów dolarów.

TSE nie zamierza oddawać pola. Zapowiedziała już redukcję opłat, a niektórych nawet o 40 proc. Do końca roku uruchomi platformę eliminującą luki, które chce wykorzystać Pure Trading. Ostatnio na TSE pojawiło 125 firm z USA, 35 z Chin i 20 z Australii.

NYT

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama