Reklama

Rekordy rynku pracy

GUS znów potwierdził, że sytuacja zatrudnionych jest wyjątkowo dobra. Ale poprawa następuje tak szybko, że niemal pewna jest podwyżka stóp procentowych w sierpniu

Publikacja: 25.08.2007 10:45

Liczba zatrudnionych w gospodarce przekroczyła w II kwartale 15 milionów. Stopa bezrobocia zaś spadła do 9,6 proc. - podał w piątek Główny Urząd Statystyczny. To dane z prowadzonego raz na kwartał badania aktywności ekonomicznej ludności. Zatrudnienie jest rekordowo wysokie, bezrobocie zaś wyjątkowo niskie. Między drugim kwartałem ubiegłego i tego roku liczba osób pozostających bez pracy zmniejszyła się o jedną czwartą.

Wciąż będzie spadać

Na tym nie koniec. - Nie bardzo widać czynniki, które miałyby zatrzymać spadek bezrobocia - stwierdził Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING Banku Śląskiego. - Co prawda mamy duży wzrost płac i można się zastanawiać nad tym, czy firmom będzie się opłacało zatrudniać nowych pracowników. Ale z drugiej strony wyniki przedsiębiorstw są tak dobre, że te obawy nie mają większego znaczenia - dodał.

Szczurek przyznał jednak, że tempo spadku bezrobocia będzie nieco słabsze. Podobnego zdania jest Karolina Sędzimir z PKO BP. - Pod koniec przyszłego roku stopa bezrobocia według BAEL wyniesie 6,5-7 proc. - oceniła ekonomistka.

Sędzimir cieszy się z tego, że w II kwartale spadek bezrobocia zawdzięczaliśmy zwiększaniu zatrudnienia w gospodarce, nie zaś przyrostowi liczby osób biernych zawodowo.

Reklama
Reklama

Są jednak i mniej korzystne tendencje. - Mamy pierwsze jaskółki przechodzenia na wcześniejsze emerytury. W II kwartale liczba emerytów powiększyła się o 100 tys. Przed rokiem tego nie było - powiedziała Karolina Sędzimir.

Ryzyko inflacji

Dla ekonomistów ważne jest to, jak sytuacja na rynku pracy może odbić się na inflacji. Tu również nie ma powodów do zadowolenia. Z szacunków analityków bankowych wynika, że jednostkowe koszty pracy w całej gospodarce były w II kwartale o niemal 8 proc. wyższe niż rok wcześniej. W I kwartale ich wzrost był jeszcze o połowę mniejszy.

Duży wzrost jednostkowych kosztów pracy jest zaś uważany przez Radę Polityki Pieniężnej jako zapowiedź wzrostu presji inflacyjnej, której należy przeciwdziałać podniesieniem stóp procentowych.

"Wzrost jednostkowych kosztów pracy w II kwartale był wyższy, niż można było szacować na podstawie danych z dużych firm. To potwierdza nasze oczekiwania, że RPP podniesie stopy na sierpniowym posiedzeniu" - napisali w nocie dla klientów analitycy Banku Zachodniego WBK. Decyzję rady poznamy w najbliższą środę.

Kupują i inwestują

Reklama
Reklama

Argumenty za podwyżką stóp RPP będzie w stanie znaleźć w danych nie tylko z rynku pracy. W lipcu sprzedaż detaliczna była o 17,1 proc. wyższa niż rok wcześniej. To wskazuje, że popyt konsumpcyjny rośnie bardzo szybko.

Podobnie jest z popytem inwestycyjnym. W przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 50 osób nakłady były realnie o ponad 31 proc. wyższe niż rok wcześniej. - Szacujemy, że w mniejszych firmach dynamika będzie nieco wyższa - powiedziała Halina Dmochowska, wiceprezes GUS.

Wśród dużych firm wyróżniają się producenci sprzętu RTV i AGD, gdzie nakłady inwestycyjne były trzy razy wyższe niż rok wcześniej (gdy rosły nominalnie "jedynie" o 63 proc.). Chętnie inwestują również przedsiębiorstwa usługowe - w obsłudze nieruchomości i firm wzrost w ujęciu nominalnym wyniósł 87 proc. Ta ostatnia branża niewiele wyprzedziła "budowlankę", gdzie w pierwszym półroczu zanotowano nominalny wzrost o 78 proc. w skali roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama