"Cały sektor finansowy, w tym bankowy będzie rozwijał się znacznie szybciej, niż wzrost PKB"- powiedział główny ekonomista banku Pekao SA, Andrzej Bratkowski.
Bratkowski prognozuje, że wzrost PKB wyniesie 6,6% w tym roku, a w kolejnym latach będzie niższy i wyniesie 5,2% w 2008 r. i 4,3% w 2009 r. W 2010 roku zaś gospodarka mocniej przyspieszy, ale można spodziewać się wówczas wyższych stóp procentowych.
"Wzrost gospodarczy w kolejnych latach będzie w stanie utrzymać się na poziomie 5%"- powiedział Bratkowski.
Bratkowski zaznaczył, że państwa Europy Środkowej nieco ominęły etap rozwoju polegający na dominującej roli banków jako instytucji gromadzącej depozyty. Przejęły ją fundusze inwestycyjne.
"Z kolei po stronie kredytów dominująca siłą wzrostu będą kredyty dla gospodarstw domowych, szczególnie kredyty mieszkaniowe, udzielane przez banki"- dodał.