W środę papiery Sanwilu po raz pierwszy były notowane bez prawa poboru do akcji nowej emisji. Producent materiałów powlekanych (tzw. sztucznej skóry) chce sprzedać ponad 900 mln walorów serii C po 6 groszy (teraz kapitał składa się z ponad 100 mln akcji). Oznacza to, że posiadacz jednego prawa poboru będzie miał możliwość objęcia dziewięciu nowych papierów.
Jak w przypadku PC Guard
Kurs odniesienia Sanwilu na wczorajszą sesję został ustalony na 20 groszy (we wtorek za akcję płacono 1,47 zł). Pierwszą transakcję po 46 groszy zawarto dopiero po ponad półgodziennym opóźnieniu ze względu na konieczność równoważenia popytu i podaży. To 130 proc. powyżej kursu odniesienia. W trakcie sesji za akcje przemyskiego przedsiębiorstwa płacono nawet 52 grosze. Na zamknięciu papiery Sanwilu wyceniano na 40 groszy (100 proc. wzrost). Z rąk do rąk przeszło wczoraj 98 mln walorów (98 proc. kapitału).
Podobna sytuacja miała miejsce na początku czerwca tego roku w przypadku informatycznej spółki PC Guard. Wówczas po odjęciu praw poboru kurs akcji poznańskiej spółki wzrósł o 135 proc., do 40 groszy.
Pozornie tanie akcje