Reklama

Polityka spowolni wzrost PKB

Wicepremier Zyta Gilowska jest zdania, że dla polskiej gospodarki szybkie wybory będą najlepszym rozwiązaniem. Niestabilna sytuacja polityczna skłania Ministerstwo Finansów do obniżenia prognoz wzrostu PKB na 2008 rok

Publikacja: 06.09.2007 08:53

Oczekuję wyborów. Tego rodzaju test musimy przejść, aby wrócić do normalności. Rozpoczęło się szaleństwo walki wyborczej, które jest rujnujące dla kraju o takich perspektywach rozwoju - oświadczyła wczoraj w trakcie Forum Ekonomicznego w Krynicy wicepremier Zyta Gilowska. Szefowa resortu finansów zdenerwowały wczorajsze prace Sejmu. Posłowie zdecydowali, wbrew stanowisku rządu, że ulga w PIT na dzieci wyniesie nie jedną, ale dwie kwoty wolne. Oznacza to, że rodzice będą mogli odliczyć od podatku nie 572,54 zł, na co zgadzał się rząd, ale 1145,08 zł.

3 mld zł ekstra na dzieci

Ministerstwo Finansów ostrzegało, że taka "podwójna" ulga kosztować może budżet nawet 6,5 mld zł, czyli 3 mld zł ponad to, na co przygotowany był rząd. - Mam nadzieję, że to był kiks parlamentarny - komentowała wicepremier. - Posłowie muszą wiedzieć, że pożytecznej pracy teraz nie wykonują. Większość osób wychowujących dzieci nie zarabia tak dużo, aby móc skorzystać z proponowanego odliczenia - tłumaczyła. Wyraziła też nadzieję, że Senat skoryguje decyzje Sejmu.

Przesunięcia nieuniknione

Dodatkowe wydatki komplikują prace nad projektem budżetu na 2008 r. Z. Gilowska poinformowała, że szacunki co do dochodów są już skompletowane, ale sejmowe prace powodują konieczność korekt planów wydatków. Wicepremier nie chciała ujawnić, o ile wzrosną wydatki. - Pewne jest jedno: nie dopuszczamy możliwości, że deficyt przekroczy 30 mld zł - stwierdziła szefowa MF. - Być może będzie potrzebne zmniejszenie wydatków na inne cele - przyznała. Jako przykład podała inwestycje drogowe, na które MF zaplanowało wstępnie 4,5 mld zł więcej niż w tym roku.

Reklama
Reklama

Mniejszy optymizm

Pewnym zaskoczeniem była zapowiedź wicepremier o niemal pewnym obniżeniu prognoz wzrostu gospodarczego na 2008 r. W czerwcu MF oczekiwało dynamiki 5,7 proc., teraz tylko 5,5 proc. - Mamy znakomite wyniki, wydawałoby się zatem, że rząd powinien podwyższyć prognozy wzrostu. Ale tak się nie stanie z uwagi na niestabilną sytuację polityczną - wyjaśniała Z. Gilowska. MF nie zmieni prognoz przyszłorocznej inflacji (2,3 proc.), skoryguje jednak w górę oczekiwania co do poziomu stóp procentowych NBP (w czerwcu spodziewało się średniej stopy referencyjnej 4,7 proc.)

Wielu ekonomistów już wcześniej zgłaszało wątpliwości, czy prognozy resortu nie są zbyt optymistyczne. W zaprezentowanej wczoraj analizie "Nowa Europa. Raport z transformacji 2007" eksperci Instytutu Wschodniego szacują, że gospodarka będzie rosła w przyszłym roku właśnie w tempie 5,5 proc. "Jakiekolwiek spowolnienie gospodarcze ujawni strukturalną słabość finansów państwa" - ostrzega Instytut.

Rząd spokojny o deficyt

Sama Z. Gilowska nie widzi takiego zagrożenia. - Wszystko wskazuje, że w 2009 r. wszystkie parametry, również deficyt sektora rządowego i samorządowego, będą poniżej wartości referencyjnych uzgodnione z Komisją Europejską - stwierdziła. W listopadzie ub.r. rząd przyjął program konwergencji, z którego wynikało, że niedobór sektora spadnie poniżej 3 proc. PKB na koniec 2009 r. To jeden z warunków przyjęcia wspólnej waluty. - W 2009 r. będziemy gotowi do rozmów o wejściu do strefy euro - zapowiedziała wicepremier.

Według wcześniejszych informacji, MF skończyć ma prace nad projektem budżetu jeszcze w tym tygodniu. We wtorek dokument trafi na posiedzenie Rady Ministrów. Rząd ma czas na przesłanie projektu do Sejmu do 30 września.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama