Reklama

Bankowe eldorado na Wschodzie

Banki w regionie rozwijają się kilkakrotnie szybciej od gospo-darek. Kolejne lata też będą dobre dla kredytodawców

Publikacja: 07.09.2007 09:04

Bankierzy w Europie Środkowo-Wschodniej mają powody do radości. W minionym roku aktywa pożyczkodawców w naszym regionie wzrosły o 28 proc. i przekroczyły bilion euro - wynika z raportu austriackiego Raiffeisen Zentralbank (RZB). Dwa lata temu zwyżka aktywów była nieznacznie większa i wyniosła 31, 2 proc.

Wszystko wskazuje na to, że dwucyfrowa dynamika rozwoju rynku utrzyma się też w kolejnych latach. - Obecnie nie widzę żadnych sygnałów, które mogłyby znacząco spowolnić branżę bankową w regionie - uważa Walter Demel, starszy analityk RZB. Specjaliści z austrackiego banku przewidują, że w tym roku aktywa kredytodawców zwiększą się o 21,7 proc., a w przyszłym o 18,5 proc.

Południe i Wschód galopują

Najszybciej branża rosła w Serbii. W ciągu roku tamtejsi pożyczkodawcy powiększyli swoje aktywa o ponad połowę. Równie imponujące tempo, 47 proc. wzrostu, zanotowała Rumunia. Dynamiczniej od średniej regionalnej rozwijał się też sektor bankowy na Ukrainie, Białorusi, w Rosji i Bułgarii. Nieźle wygląda też sytuacja w Polsce, na Węgrzech oraz w Czechach, gdzie zanotowano kilkunastoprocentowe wzrosty.

Na Wschodzie i Południu regionu nadal olbrzymi potencjał ma sektor detaliczny bankowości. Dwa lata temu wartość pożyczek udzielonych gospodarstwom domowym na Ukrainie wzrosła o 175 proc. w relacji rok do roku. W 2006 roku segment detaliczny rozwijał się tam w równie imponującym tempie: 110 proc. Z kolei w Rosji wartość kredytów dla klientów indywidualnych zwiększyła się o 73 proc.

Reklama
Reklama

Eksperci Raiffeisen Zentralbank przewidują, że właśnie aktywa banków z obszaru poradzieckiego będą rosły najdynamiczniej. W ciągu czterech lat ich wartość może zwiększyć się trzykrotnie, do 1,25 bln euro.

Największym rynkiem bankowym jest bezsprzecznie Rosja. Aktywa pożyczkodawców w tym kraju sięgają 404 mld euro. Na drugim miejscu plasuje się Polska, gdzie banki gromadzą 178 mld euro. Ponad 100 miliardów euro w regionie warte są jeszcze aktywa czeskich kredytodawców.

Największy Sbierbank

Miano bankowego giganta w regionie należy do kontrolowanego przez Kreml Sbierbanku. Tuż za nim znajduje się włoski UniCredit, którego aktywa w Europie Środkowo-Wschodniej wynosiły w minionym roku 91 mld euro. O ponad 30 mld euro mniej mają kolejne banki w zestawieniu, austrackie Erste oraz Raiffeisen International.

Ten ostatni pożyczkodawca ma też najszerszą sieć placówek w regionie. Pod koniec ub.r. Austriacy dysponowali 2848 oddziałami w piętnastu krajach. Konkurować z nim może tylko UniCredit, który na takiej samej ilości rynków miał na koniec grudnia 2403 placówki.

UniCredit kupuje w byłym ZSRR

Reklama
Reklama

W przyszłym roku UniCredit może dogonić Sbierbank w rankingu największych banków w regionie. W osiągnięciu tego celu włoskiej

grupie pomogą przejęcia na Wschodzie. W tym roku Włosi mogą zapisać na swoje konto dwa duże zakupy na obszarze b. ZSRR. W lipcu

Unicredit poinformował o przejęciu Ukrsocbanku,

piątego co do wielkości

pożyczkodawcy na tamtejszym rynku. Za bank, którego aktywa opiewają na 3,76 mld euro, włoska grupa zapłaciła 1,5 mld euro. Z kolei w czerwcu finansowy potentat kupił ATF, czwarty co do wielkości bank w Kazachstanie. Za kazachskiego kredytodawcę Włosi dali

1,62 mld euro.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama