Tego dawno nie było: najwyższa stopa zwrotu z sierpniowej inwestycji w fundusz wyniosła 2,97 proc. Rekord miesiąca należy do dolarowego funduszu Pioneer Zrównoważony US. Zysk powyżej 1 proc. pozwoliło wypracować jeszcze kilkanaście funduszy, spośród których ogromna większość lokuje jednak na zagranicznych rynkach akcji czy długu. Rodzimy rynek w sierpniu nie był relatywnie dobrym celem inwestycyjnym. Zawiodła giełda, przynosząc kolejne spadki indeksów. Zawiodła Rada Polityki Pieniężnej, znowu podnosząc stopy procentowe. Zawiódł w końcu złoty, który osłabił się wobec i dolara i euro.
SKOK przeskoczył rodzime spadki
Sierpień nie pozostawił już złudzeń. O ile w lipcu znalazły się fundusze akcji, które mimo wyhamowania na warszawskiej giełdzie utrzymywały się nad kreską, miniony miesiąc wszystkie agresywne podmioty zakończyły na minusie. I to minusie niemałym, bo stopa zwrotu lidera klasyfikacji, ING Akcji 2, wyniosła -2,48 proc. Fundusze akcji ING TFI zajęły cztery spośród sześciu pierwszych miejsc klasyfikacji.
Straty swoim uczestnikom przyniosły też wszystkie fundusze stabilnego wzrostu oraz - z wyjątkiem SKOK FIO Fundusz Funduszy (zysk 1,07 proc.) - wszystkie zrównoważone. Co ciekawe, ujemne stopy zwrotu z funduszy mieszanych często nawet przekroczyły te charakteryzujące fundusze akcji. Skrajne przykłady stanowią Pioneer Stabilnego Wzrostu
(-2,81 proc.), KBC Beta (-4,15 proc.) czy Opera NGO (-6,60 proc.).