Będziemy zachęcać, by Polacy, którzy pozakładali firmy w Londynie, pozyskiwali kapitał na rozwój w Polsce. Doskonałym na to miejscem jest rynek NewConnect - oświadczył w piątek na Forum Ekonomicznym w Krynicy szef warszawskiej giełdy Ludwik Sobolewski. Przyznał, że pomysł zrodził się w trakcie rozmowy z Kazimierzem Marcinkiewiczem, byłym premierem, a teraz dyrektorem wykonawczym w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju z siedzibą w Londynie. - Polscy emigranci prowadzą na Wyspach bardzo ciekawe biznesy. Ich firmy rozwijają się nierzadko szybciej niż konkurencja brytyjska - tłumaczył szef GPW.
40 tys. potencjalnych
emitentów
Liczbę Polaków w Wielkiej Brytanii szacuje się, zależnie od źródła, od 800 tysięcy do nawet 1,6 mln osób. Polska ambasada w Londynie podaje, że 24 tys. osób założyło własne firmy. Statystyki brytyjskiego Home Office (odpowiednik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych) są wyższe - wskazują, że własne biznesy uruchomiło już 40 tys. rodaków. L. Sobolewski chce dotrzeć do największych z nich. - Oprócz pozyskania kapitału, będzie to bardzo ważne zjawisko społeczne. W ten sposób na trwale połączymy działające tam polskie organizmy gospodarcze z rynkiem krajowym - przyznaje prezes GPW.
Doradcy w Londynie