Reklama

Cichy seans Multikina bez prezesa

Rada nadzorcza kinowej firmy z grupy ITI odwołała z funkcji Pawła Wachnika

Publikacja: 10.09.2007 07:40

Jak się dowiedzieliśmy, rada nadzorcza Multikina odwołała w ostatni wtorek Pawła Wachnika, szefa zarządu i dyrektora generalnego tego drugiego co do wielkości operatora kin wieloekranowych w kraju. Wiadomość obiegła rynek w środę. Wszystko wskazuje na to, że stało się to za sprawą konferencji inaugurującej start Multikina w warszawskiej galerii handlowej Złote Tarasy. P. Wachnik nie wziął w niej już udziału.

"Parkiet" o jego odwołaniu dowiedział się w czwartek, podobnie jak i o konferencji. I chyba nie jako jedyny, bo start Multikina w Złotych Tarasach przeszedł w mediach bez echa. Tylko weekendowe stołeczne wydanie "Gazety Wyborczej" informowało kilka dni wcześniej, że kino działa i miały miejsce pierwsze seanse przy kilkuosobowych widowniach. "Chcieliśmy przetestować kino już z widzami, ale jeszcze na zmniejszonych obrotach" - cytowała "GW" P. Wachnika. Dwa dni później nie był już prezesem kinowej firmy.

P.o. na czele przyszłego

giełdowego debiutanta

Informację o zmianach w zarządzie potwierdził w czwartek Maciej Bagiński, któremu rada powierzyła obowiązki prezesa. Skład zarządu uzupełniono dodatkowo o Roberta Kaczmarka, który do tej pory sprawował funkcję dyrektora regionalnego.

Reklama
Reklama

Jak powiedział M. Bagiński, P. Wachnik rozstał się z firmą za porozumieniem stron. Zgodnie z nim, przestał pracować dla Multikina 4 września. M. Bagiński nie chciał wypowiadać się na temat przyczyn decyzji rady. Odesłał nas do jej szefowej Aldony Wejchert, żony Jana Wejcherta, założyciela koncernu ITI, właściciela Multikina.

A. Wejchert była dla nas w piątek nieosiągalna, a członek rady Piotr Jastrzębski tłumaczył, że nie został upoważniony, aby się wypowiadać na ten temat.

Mimo nieoczekiwanej roszady w zarządzie, M. Bagiński podtrzymał, że kina ITI mogą trafić na giełdę na przełomie tego i przyszłego roku.

Tarasy nie dla każdego złote

Jedna z pogłosek mówi, że P. Wachnik został odwołany za to, że Multikino w Złotych Tarasach ruszyło długo po terminie. Nie zdążyło na boom spowodowany wejściem na ekrany "Shreka 3", nie skorzystało na premierze kolejnej części "Harry Pottera". Termin otwarcia multipleksu przekładano kilka razy. Już pod koniec ubiegłego roku P. Wachnik mówił nam, że Multikino może dochodzić odszkodowania od dewelopera - ING Real Estate. M. Bagiński nie udzielił szczegółowej odpowiedzi, czy i jakiej wysokości może ono być. - Rozmowy przebiegają w dobrej atmosferze - powiedział. ING Real Estate potwierdziło, że rozmowy dotyczą "zapisów zawartego dwustronnego kontraktu".

Jak podała "GW", Multikino w Złotych Tarasach zajmuje trzy piętra, osiem sal, w których może pomieścić się 2560 widzów. Jedna z nich ma też największy ekran w Europie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama