Expander, firma pośrednictwa finansowego, informował przed kilkoma miesiącami, że w 2006 r. obsłużył wnioski kredytowe za 3,3 mld zł. Ta wartość pojawiała się w różnego typu zestawieniach. Dzięki niej spółka, należąca do koncernu GE, była uznawana za lidera na rynku pośrednictwa kredytowego.
Było jednak mniej
W informacji zarządu dołączonej do oficjalnego sprawozdania finansowego napisano jednak, że "w 2006 roku spółka udzieliła kredytów na kwotę około 2,2 miliarda złotych". To oznacza, że Expander na miano lidera nie zasługuje (choć wciąż pozostaje w ścisłej czołówce branży).
Problem nie jest nowy. W ubiegłym roku to Expander zarzucał swojemu głównemu konkurentowi - firmie Open Finance, że zawyża dane o wartości sprzedanych produktów finansowych. Spółka należąca dziś do grupy Noble Banku odpowiedziała na to, powołując się na audyt kancelarii prawniczej. W tegorocznym prospekcie informacyjnym Noble Banku dane o wartości kredytów sprzedanych przez Open Finance są jednak "szacunkowe". Sprzedaż wyniosła blisko 3 mld zł. Szacunki uwzględniają fakt, że około 30 proc. wniosków kredytowych banki odrzucają.
"Na polskim rynku nie ma, niestety, standardów dotyczących sposobu kalkulacji wartości kredytów czy inwestycji, jakie zostały dokonane przez pośredników finansowych. Popieramy każdą inicjatywę w zakresie usystematyzowania tych danych" - przekazała nam Katarzyna Siwek, rzeczniczka Expandera.