Sierpień okazał się pierwszym od maja 2006 roku miesiącem, w którym aktywa funduszy inwestycyjnych stopniały. Wartość spadku to blisko 3,6 mld zł. Za spadek o ponad 2,5 proc. odpowiedzialne są głównie wyhamowania na giełdach, które automatycznie pogorszyły wycenę aktywów funduszy trzymających w swoich portfelach akcje.
Jak dowiedział się "Parkiet", ze wstępnych ustaleń wynika, że sprzedaż netto jednostek funduszy inwestycyjnych również drastycznie spadła. Do TFI w sierpniu Polacy zanieśli zaledwie 335 mln zł, a z funduszy akcji w końcu zaczęły odpływać pieniądze. Przypomnijmy, że w lipcu napływy netto do wszystkich funduszy łącznie wyniosły 5,3 mld zł, w tym do podmiotów akcyjnych 3,1 mld zł.
Ucieczka z krajowej giełdy
Z funduszy akcji krajowych odpłynęło 494 mln zł. Jednocześnie aktywa krajowych funduszy mieszanych stopniały o 518 mln zł. - Wygląda na to, że korekta na GPW wyczerpała pokłady cierpliwości części klientów TFI, szczególnie tych, którzy licząc na szybkie i łatwe zyski kupowali jednostki funduszy akcji w drugim kwartale tego roku - twierdzi Emil Szweda, analityk Open Finance. Jego zdanie podziela Jacek Treumann, członek zarządu Legg Mason TFI, którego sierpniowa sprzedaż netto funduszy akcji była dodatnia i wyniosła 51,5 mln zł. - Ufam, że ten wynik jest odzwierciedleniem otwartej i rzetelnej polityki informacyjnej, systematycznej współpracy z sieciami sprzedaży, a także ostatniej kampanii wizerunkowej. To wszystko sprawia, że ze wzrostem świadomości inwestycyjnej rośnie również zaufanie klientów i dystrybutorów do naszej oferty - komentuje.
Tylko na przeczekanie?