Reklama

Koelner i Śrubex: możliwe rozstanie

Porozumienie Akcjonariuszy producenta śrub proponuje znalezienie inwestora, który odkupi od wytwórcy narzędzi i mocowań budowlanych walory firmy z Łańcuta. Uchwała o połączeniu nie zostanie przegłosowana, jeśli nie zmienią się jego warunki

Publikacja: 14.09.2007 07:30

Porozumienie Akcjonariuszy Śrubeksu (PA) wystosowało list otwarty do Radosława Koelnera, prezesa Koelnera. Pada w nim propozycja ponownego rozważenia żądań PA. Domagało się ono ogłoszenia przez wrocławskiego wytwórcę narzędzi i mocowań budowlanych wezwania na akcje producenta śrub z Łańcuta lub wymiany akcji w stosunku: 1 papier Śrubeksu za 1,5 waloru Koelnera. Te warunki okazały się nie do zaakceptowania dla wrocławskiej firmy (kontroluje 34,3 proc. kapitału Śrubeksu). W planie połączenia zaproponowano, by to 1 akcja Koelnera przysługiwała za 1,5 papieru Śrubeksu.

Możliwe kolejne spotkanie

Akcjonariusze mniejszościowi spółki z Łańcuta zaproponowali Koelnerowi spotkanie. W jego trakcie ponownie rozważone zostałyby ich żądania. Jako alternatywę dla wymiany akcji proponują znalezienie inwestora, który odkupiłby od Koelnera papiery Śrubeksu.

Zdaniem kierującego porozumieniem Michała Lachowicza, możliwe jest znalezienie inwestora, który byłby w stanie zapłacić za papiery Śrubeksu cenę równą co najmniej wartości księgowej akcji, czyli 51,3 zł (wczorajsza cena rynkowa to 40 zł). - Cena majątku Śrubeksu jest atrakcyjna, a nabywca zyskałby dodatkowo wykwalifikowaną siłę roboczą - uzasadnia M. Lachowicz.

Co na to Koelner?

Reklama
Reklama

Przedstawiciele wrocławskiej spółki są otwarci na spotkanie z akcjonariuszami Śrubeksu. Nie powinni oni jednak liczyć na zbyt duże ustępstwa. - Musimy się trzymać wycen niezależnych audytorów, nie możemy bowiem działać na szkodę naszych akcjonariuszy - mówi R. Koelner. Na łamach "Parkietu" informowaliśmy już, że w razie braku zgody na fuzję Koelner mógłby sprzedać papiery firmy z Łańcuta. Na razie jednak nie otrzymał żadnych propozycji. - Nie musielibyśmy się spieszyć z wycofaniem, gdyż środki zainwestowane w papiery Śrubeksu nie są nam teraz mocno potrzebne - mówi R. Koelner.

Z naszych informacji wynika, że w przypadku fiaska planu połączenia wrocławska spółka zainwestuje kilkadziesiąt milionów złotych w rozwój dotychczasowej działalności. W planach nie ma innych przejęć.

Zgoda jest jeszcze możliwa

Połączenie byłoby korzystne dla obu spółek. Przyznają to i przedstawiciele Koelnera, i akcjonariusze mniejszościowi Śrubeksu. Wrocławska spółka zyskałaby fabrykę w rejonie, gdzie łatwo jest o pracowników. Ponadto mogłaby przenieść część produkcji do Łańcuta. Do tego dochodzą spore oszczędności dzięki efektom synergii. W przypadku Śrubeksu możliwe stałyby się inwestycje w park maszynowy. Sprzeciw PA budzi tylko parytet wymiany, a nie sama idea fuzji.

- Akcjonariusze z porozumienia nie są inwestorami długoterminowymi. Liczyli na to, że na fuzji zarobią - ocenia Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Banku. - W ich interesie leży jednak, by doszło do połączenia. Kurs Śrubeksu jest od pewnego czasu stabilny, a oni "zamrozili" swoje środki - dodaje. Jego zdaniem, strony powinny dążyć do kompromisu, gdyż mają dużo do stracenia. - Myślę, że akcjonariusze mniejszościowi i Koelner dojdą do porozumienia, choć trudno jest dziś przewidzieć, na jakim poziomie się ono ukształtuje - mówi K. Kliszcz. - Nie można też jednak wykluczyć wycofania się Koelnera ze Śrubeksu, gdyż sprawa się mocno przeciąga - dodaje.

Zabraknie głosów na poparcie fuzji

Reklama
Reklama

Jeśli w NWZA Śrubeksu udział wezmą tylko Porozumienie Akcjonariuszy (ma 24,25 proc. akcji) i Koelner (34,32 proc.), to głosowanie nad planem połączenia nie będzie miało sensu. Fuzję poprze nieco ponad 58,5 proc. głosujących, a potrzeba, aby "za" było 2/3 oddanych głosów. Niewielkie są szanse, że na zgromadzeniu pojawią się udziałowcy, którzy pomogliby przeforsować połączenie. Nienależący do porozumienia akcjonariusze są podobno również przeciwni warunkom fuzji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama