Możliwe, że w sierpniu mieliśmy do czynienia z największym jak dotąd wzrostem wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. Wysokiej dynamiki spodziewają się analitycy ankietowani przez "Parkiet". Średnia ich prognoz jest na poziomie 9,6 proc. Pod względem wzrostu płac najlepszym miesiącem był do tej pory czerwiec. Wówczas wzrost wyniósł 9,3 proc.
Inaczej niż w czerwcu
Tym, co odróżnia sytuację z czerwca od tej z sierpnia jest wysokość inflacji. Na przełomie wiosny i lata ceny były o 2,6 proc. wyższe niż rok wcześniej. W sierpniu inflacja wyniosła tylko 1,5 proc. Skutek? W czerwcu realny wzrost wynagrodzeń wynosił 6,5 proc. W ubiegłym miesiącu - o ile średnie szacunki analityków okażą się trafne - było to już 8 proc.
W sierpniu wyraźnie wyższy niż dwa miesiące wcześniej był również realny wzrost funduszu płac w firmach (czyli całkowitej sumy przeznaczonej na wynagrodzenia dla pracowników). W czerwcu wzrost wynosił 11,4 proc. W sierpniu - 13,1 proc. To rekord.
Z drugiej strony - w czerwcu nie było jeszcze efektów obniżki składki rentowej. Ten ruch rządu i Sejmu powinien - zdaniem analityków - zwiększyć skalę wzrostu płac. One rosną jednak i bez interwencji państwa.