"Obecnie mamy już w portfelu zamówienia na 1,3 mld zł, a dalsze 0,3 mld zł mamy pewne, gdyż w przetargach zajęliśmy pierwsze miejsca" - powiedział Woroch dziennikarzom w środę. Dodał, że spółka ma oprócz tego złożone oferty na 500 mln zł, których rozstrzygnięcia należy spodziewać się na przełomie 2007 i 2008 roku.
"Jeszcze w tym roku złożymy jeszcze oferty na 700 mln zł" - powiedział też prezes. Podkreślił, że większość z tych przetargów będzie raczej rozstrzygniętych już w 2008 roku.
Woroch poinformował także, że Hydrobudowa wygrywa 11-12% przetargów, w których startuje, a termin realizacji kontraktów to na ogół 2-2,5 roku.
W czwartek Hydrobudowa opublikowała prognozę, w której przewiduje wypracowanie w tym roku 35 mln zł zysku netto przy 511 mln zł przychodów. "Uważam, że to prognoza konserwatywna i bezpieczna" - powiedział Woroch.
Prezes zapowiedział, że spółka chce być numerem jeden w realizacji projektów z dziedziny ochrony środowiska. "Są zapowiadane kontrakty na 22 mld zł. Jesteśmy w stanie przygotować oferty na połowę z nich" - powiedział.