Czy spór o dywidendę w KGHM jest elementem kampanii wyborczej? Wyrok sądu unieważniający uchwałę NWZA w sprawie wypłaty dywidendy został wydany na wniosek Ryszarda Zbrzyznego, przewodniczącego Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego oraz kandydata na posła z ramienia LiD. Dzięki Zbrzyznemu w KGHM może zostać co najmniej 1,7 mld zł (wartość niewypłaconej II transzy dywidendy). Sam związkowiec zarzeka się jednak, że nie traktował batalii o pieniądze dla spółki jako elementu kampanii wyborczej. Przyznaje jednak, że wyborcy są zainteresowani jego ostatnimi sukcesami. W spółce KGHM pracuje 17,5 tys. ludzi (w grupie kapitałowej - dużo więcej). Chociaż działają oni w różych związkach zawodowych, niemal wszystkie z nich sprzeciwiały się przeznaczeniu całego zeszłorocznego zysku na dywidendę. Związek, którym kieruje R. Zbrzyzny, liczy ponad 5 tys. członków.
Przypomnijmy, że karierę polityczną rozważa również szef KGHM Krzysztof Skóra. Media spekulują, że być może będzie kandydować do Senatu z list PiS. Nieoficjalnie wiadomo, że podejmie ostateczną decyzję do końca tego tygodnia.
Wtorkowa decyzja sądu okręgowego w Legnicy o unieważnieniu uchwały lipcowego NWZA Polskiej Miedzi nie odbiła się negatywnie na kursie spółki. Wczoraj wzrósł o prawie 7 proc., do 126,6 zł. Widocznie akcjonariusze mają nadzieję na otrzymanie II transzy dywidendy. Muszą jednak liczyć się z dwoma scenariuszami. Wyrok sądu, w wyniku apelacji KGHM, może zostać uchylony i wypłata II transzy zostanie odblokowana. Według prawników jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz. Jeśli jednak apelacja nic nie da, akcjonariusze będą musieli samodzielnie dochodzić pieniędzy, nawet przed sądem (czytaj obok).
Nie wiadomo, czy największy udziałowiec, Skarb Państwa (ma ok. 42 proc. akcji), podejmie kroki w celu otrzymania dywidendy. Sprawy nie komentuje również Kompania Węglowa, która ma w KGHM 2,5 proc. udziałów. Akcje KGHM (po około 1-2 proc.) mają także fundusze emerytalne i inwestycyjne takich firm, jak ING, Commercial Union czy BZ WBK Arka.
wywiad "parkietu" z Ryszardem Zbrzyznym