Reklama

Połączenie Asseco i Prokomu to dla Adama Górala biznes życia

Zmiana warunków, na których Asseco Poland, kierowane przez Adama Górala, ma odkupić od Ryszarda Krauzego akcje Prokomu Software, właściwie przesądza, że planowane połączenie informatycznych spółek dojdzie do skutku. Gdyński biznesmen za pakiet Prokomu zamiast 700 mln zł otrzyma 580 mln zł

Publikacja: 20.09.2007 07:42

Asseco Poland podpisało z Ryszardem Krauzem i kontrolowanym przez niego Prokomem Investments dodatkowe porozumienie, zmieniające wcześniejsze ustalenia dotyczące zakupu 23,7 proc. akcji Prokomu Software. Zamiast 700 mln zł Asseco ma wyłożyć 580 mln zł. W zamian otrzyma 2,98 mln akcji informatycznej firmy. Ostateczna umowa ma być podpisana do końca września.

Sprzedający się ugiął

- Wydawało mi się, że ustalona wcześniej kwota nie może już być obniżona. Pogodziłem się z tym. Tymczasem negatywna reakcja rynku na informację, że proponujemy 700 mln zł za pakiet Prokomu należący do pana Krauzego, sprawiła, że znowu otworzyło się pole do rozmów i jak widać - udało nam się skorzystać z okazji - mówił na wczorajszej konferencji prasowej Adam Góral, prezes Asseco Poland.

Sprzedający za każdy papier Prokomu otrzyma 194,27 zł. We wcześniejszej ofercie było to aż 234 zł. W środę akcje gdyńskiej firmy wyceniono na giełdzie na 136 zł, czyli o 30 proc. mniej niż wynegocjowana teraz stawka. Premia dla sprzedającego, jak tłumaczy A. Góral, jest w pełni uzasadniona, bo jego pakiet zapewnia pełną kontrolę nad Prokomem.

Podpisane porozumienie dodatkowo reguluje kwestię wykupienia przez Prokom Investments obligacji własnych, których właścicielem jest Prokom Software. Zadłużenie PI z tego tytułu wynosi 183 mln zł. Część sumy (100 mln zł) zostanie zwrócona w momencie, gdy Asseco Poland zapłaci PI za przejmowane akcje Prokomu. Pozostała kwota ma być oddana do końca 2008 r.

Reklama
Reklama

W aneksie pojawił się również zapis dotyczący kolejnego etapu całej operacji, czyli fuzji Asseco z Prokomem. Ten temat nie był poruszany w pierwszej wersji porozumienia.

Rzeszowska spółka zaproponowała, że za każdy papier Prokomu jego właściciel otrzyma 1,82 akcji Asseco Poland. - Parytet oparty jest na średnich kursach obu giełdowych spółek z trzech ostatnich miesięcy - wyjaśnił A. Góral.

Harmonogram i finansowanie

Wstępny harmonogram fuzji przewiduje, że po podpisaniu umowy o zakupie akcji Prokomu przez Asseco (transakcja rozłożona będzie na raty, żeby uniknąć konieczności ogłaszania wezwania) strony przygotują plan połączenia. - Mamy nadzieję, że dokument będzie gotowy do końca listopada - mówił prezes Asseco Poland.

Kolejnym etapem będzie zwołanie walnych zgromadzeń akcjonariuszy, które miałyby zaakceptować wspomniany dokument i zgodzić się na fuzję. Spotkania udziałowców planowane są na koniec stycznia przyszłego roku. Po dwóch miesiącach połączenie (poprzedzone emisją akcji połączeniowych przez Asseco) ma zostać zarejestrowane przez sąd.

Kwestią otwartą wciąż pozostaje, skąd rzeszowska spółka weźmie pieniądze na akcje Prokomu. Wiadomo jedynie, że będzie musiała zaciągnąć pożyczki na ten cel. - Bank inwestycyjny, z którym współpracujemy (CA IB - przyp. red.), zapewnia nas, że nie będziemy mieli żadnych kłopotów z uzyskaniem kredytu - powiedział Piotr Jeleński, wiceprezes Asseco Poland odpowiedzialny za finanse. Pożyczki udzielić ma konsorcjum krajowych banków.

Reklama
Reklama

Nie jest wykluczone, że kredyt bankowy, który zaciągnie giełdowa firma, będzie nawet dwa razy większy, niż wynikałoby z warunków transakcji. - Nasz program inwestycyjny ma w tej chwili wartość około miliarda złotych - ujawnił A. Góral. Zastrzegł, że kwota obejmuje również płatność za pakiet gdyńskiej firmy. - Prace nad fuzją z Prokomem nie oznaczają, że rezygnujemy z poszerzania grupy kapitałowej o nowe podmioty - oznajmił prezes.

Asseco Poland zamierza wydać do 480 mln zł na przejęcie kontroli nad dziesięcioma firmami, z których tylko dwie działają w Polsce. - Zakończylismy już badanie, due-diligence, we wszystkich podmiotach i właściwie moglibyśmy podpisywać ostateczne umowy. Myślę, że w ciągu pół roku sfinalizujemy te transakcje - tłumaczył P. Jeleński. Kredyt bankowy ma być spłacony dzięki pieniądzom z emisji akcji. Asseco rozważa dwa warianty. - Albo zdecydujemy się na szybką emisję kierowaną do wybranych inwestorów albo emisję z prawem poboru. W pierwszym przypadku emitentem byłoby jeszcze "stare" Asseco. W drugim podmiot powstały po połączeniu z Prokomem - mówił P. Jeleński.

Koniec fuzji (na razie)

Prezes Góral zdementował informacje prasowe, że połączeniu z Prokomem mogłaby równolegle towarzyszyć fuzja z ABG Spinem i Compem (oba podmioty należą do grupy Prokom). - Absolutnie nie możemy w tej chwili mówić o fuzji z ABG Spinem i Compem. To są dobre spółki, ale to nie jest odpowiedni czas, aby się tym zajmować. Najpierw musimy skupić się na fuzji z Prokomem. Do tematu ABG Spinu i Compu wrócimy nie wcześniej niż za rok - zakończył prezes Asseco Poland.

komentarze

Przemysław Sawala-Uryasz

Reklama
Reklama

Unicredit CA IB Polska

Fuzja z Asseco posłuży Prokomowi

Połączenie z Asseco Poland to wielka szansa dla Prokomu. Spółka od dłuższego czasu dryfowała pozbawiona silnego kierownictwa. Pod rządami Adama Górala ma szanse rozwinąć skrzydła. W Prokomie drzemie olbrzymi niewykorzystany potencjał, który Asseco Poland, mam nadzieję, będzie umiało wykorzystać.

Co do szczegółów finansowych fuzji, abstrahując od tego, ile pieniędzy za swój pakiet dostawnie Ryszard Krauze, z pewnością jest ona bardzo opłacalna dla akcjonariuszy Asseco Poland. Zaproponowany parytet wymiany akcji może wydawać się krzywdzący dla udziałowców Prokomu, ale myślę, że w dłuższym horyzoncie również i oni nie będą narzekać.

Paweł Puchalski

Reklama
Reklama

DM BZ WBK

Efekty synergii są bardzo wyraźne

Kwota 580 mln zł, którą za papiery Prokomu płaci Asseco, nie jest wygórowana. Nie można zapominać, że mimo że jest to tylko 23,7-proc. pakiet głosów, to daje pełną kontrolę nad Prokomem. Można powiedzieć, że przejmujący robi bardzo dobry interes. Asseco płaci czternastokrotność rocznego zysku netto za jedną z największych spółek na dużym rynku.

Parytet wymiany akcji jest korzystniejszy dla udziałowców Asseco, a stawia w nieco gorszej pozycji akcjonariuszy Prokomu. Myślę, że ten obszar będzie jeszcze przedmiotem negocjacji, choć nie spodziewam się, żeby udziałowcy Prokomu mogli coś wygrać dla siebie. Akcjonariat spółki jest mocno rozproszony, więc jego siła negocjacyjna jest słaba. Możliwe, że zrezygnują oni z walki o zmianę parytetu, bo fuzja jest bardzo korzystna dla obu spółek, a efekty synergii z połączenia, możliwe do osiągnięcia już po roku czy dwóch latach, bardzo duże.

Michał Sztabler

Reklama
Reklama

DM PKO BP

Zmiana warty pożądana

Podobnie jak i inni obserwatorzy rynku kapitałowego nie mam żadnych wątpliwości, że pomysł połączenia Prokomu i Asseco Poland jest bardzo dobry. Uważam, że cena, którą Asseco płaci Ryszardowi Krauze

za papiery Prokomu, jest akceptowalna, czego nie można było powiedzieć o wcześniejszych 700 mln złotych. Wciąż jednak zawiera sporą

premię.

Reklama
Reklama

Myślę, że warto zapłacić taką cenę. Jeszcze do niedawna R. Krauze był dużą wartością dodaną dla Prokomu. Teraz jego obecność w firmie

niestety ogranicza możliwości jej rozwoju. Adam Góral, który przejmie po R. Krauze kontrolę nad Prokomem, to bardzo silna osobowość.

To otwiera nowe perspektywy dla udziałowców gdyńskiej spółki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama