Firma inwestycyjna TUP podpisała list intencyjny z Max-Filmem, spółką zarządzającą siedmioma kinami w Polsce, dotyczący stworzenia i prowadzenia centrum rozrywkowo-handlowego w Lublinie.

- W ramach projektu Concorde (firma kupiła portfel 12 nieruchomości biurowo-handlowych na wynajem - red.), przejęliśmy już jedno centrum handlowe, czyli City Point w Tychach. W tym obiekcie kinem zarządza Max-Film. Współpraca dobrze nam się układa - mówi Robert Moritz, prezes TUP.

Dodaje, że obecne rozmowy są związane ze stworzeniem City Point w Lublinie na gruntach należących do Max-Filmu. Na tym jednak nie koniec. Prezes TUP myśli o kolejnych inwestycjach. - Docelowo chcielibyśmy posiadać w swoim portfelu kilka takich obiektów - może 5-7. Wszystkie powinny znajdować się w miastach średniej wielkości. Być może uda nam się na centrum handlowe wykorzystać grunty nabyte w Kołobrzegu, ale taką decyzję muszą poprzedzić jeszcze pogłębione analizy - twierdzi prezes. Nie wyklucza też, że na centrum handlowe uda się też wykorzystać inne nieruchomości nabyte w ramach projektu Concorde.

Zdaniem prezesa TUP, wartość inwestycji w Lublinie może wynieść kilkadziesiąt milionów złotych. Centrum handlowe w Tychach spółka kupiła za niespełna 50 mln zł. Ten obiekt jednak już istniał i działał. Inwestycja w Lublinie dopiero powstanie, co oznacza, że powinna być znacznie tańsza.