"Czwartek przyniósł duże uspokojenie, gdyby nie kilka pojedynczych spółek to obroty mogłyby być nawet dwa razy niższe niż poprzedniego dnia" - powiedział analityk CDM Pekao Jarosław Ołdakowski.
Ołdakowski zwraca uwagę na postawę akcji Lotosu, które zyskały 2,53% wartości. Zdaniem Ołdakowskiego Lotos odzyskuje dystans jaki stracił do PKN Orlen. Akcje koncernu z Płocka straciły wczoraj 0,17% wartości.
"Atmosfera w piątek może być nerwowa" - ostrzega analityk. Wpływ na atmosferę może mieć zamykanie kontraktów związane z końcem tygodnia, ale i chęć realizacji zysków przez część inwestorów.
"Oczywiście duże znaczenie dla rynku będzie miało to jaki przebieg będzie miała sesja w USA, a także dane makro z Ameryki" - zastrzega Ołdakowski. W przyszłym tygodniu znaczący wpływ na sesję będą mogły próbować wywrzeć fundusze, które zamykają III kwartał.
W czwartek indeks WIG 20 zyskał 0,05% i zakończył dzień na poziomie 3803,82 pkt. WIG zyskał 0,04% i zakończył dzień na poziomie 62599,59 pkt. Obroty wyniosły 1,480 mld zł. (ISB)